 | 24 listopada 2003 |
 | Temat: agresja a cieczka u bokserki / aga
czy agresja u 11 miesięcznej bokserki może być spowodowana cieczką którą niedawno dostała? Wcześniej się jej nie zdarzało atakowanie np. kiedy się wyciąga do niej rękę żeby ją pogłaskać, niespodziewane warczenie itp.do niedawna mogłam jej wyciągać z pyska wędzone ucho i nic mi nie robiła a ostatnio mój brat chciał ją pogłaskać gdy jadła kość wędzoną i mu zaatakowała rękę , szczerze mówiąc zaczynam się jej bać, piszecie że należy ją przyciskać do ziemi i tak też robimy ale czasmi nie jest to proste bo ona wtedy próbuje gryźć, acha a jak się na nią nakrzyczy to ucieka i patrzy z daleka bo wie że źle zrobiła, no ale co z tego skoro zdarza jej sie to coraz częściej.przyznaję że jest dość rozpieszczona, poradźcie jak skutecznie reagować w takich sytuacjach, a może jest to okres przejściowy? Opinie/odpowiedzi:
 | aspardobek.w.interia.pl
25 listopada 2003 Daniel [ odpowiedz ] |
| wiec jak sama twierdzisz, twoj piesek jest rozpieszczony. to ze gryzie rece osob, ktore probuja zabrac mu cos z pyska moze byc spowodowane roznymi skutkami, m.in. przydrzeznianiem sie ze zaraz zabierzesz mu ucho czy kosc, moze akurat nie ty sie z nim tak droczysz tylko np. brat. pies uczy sie wtedy obrony pokarmu i traktuje kazdego tak samo, czyli nie patrzy kto mu chce zabrac, wazne ze ma to obronic. jesli piesek jest rozpieszczony to tym bardziej nie bedzie zwracac uwagi kto mu zabiera jego wlasnosc. bardzo waznym elementem jest przelamanie strachu. nigdy w zyciu nie pokazuj swojemu psu ze sie go boisz. mozliwe jest to ze pies to juz wyczul, dlatego zaczyna coraz bardziej skakac poniewaz czuje sie pewniej. nie jest tak zawsze, czasem sie wacha, bo jak piszesz kiedy sie na niego nakrzyczy to on ucieka - chce cie sprawdzic czy da rade postawic na swoim. jezeli chodzi o przyciskanie do ziemi, nie polecam. jezeli pies chce cie atakowac w obronie pokarmu a ty zaczniesz jeszcze bardziej nastawac na niego to doprowadzi to tylko do niepozadanych efektow. taka reakcja jeszcze bardziej pobudza psa do obrony, wraz z czasem bedzie bardziej agresywny. w tej sytuacji nalezy dobrocia przekonac psa ze jego misce czy kosci nic nie zagraza. dlatego nigdy nie powinnas zabierac mu jego pokarmu na dluzszy czas, a tym bardziej na zawsze. on musi wiedziec ze nikt z rodziny nie przyswoi sobie jego wlasnosci i moze ona byc w kazdych rekach bo predzej czy pozniej i tak trafi do jego samego. musisz Aga popracowac nad jej podporzadkowaniem, zadnych wylegiwan na fotelach czy kanapach, zadnego podkarmiania, zadnych czestych zabaw z byle powodu...itd. jezeli pies bedzie widzial w tobie twardzo osobke to nigdy nie zawacha sie ci podskoczyc, tzn sa wyjatki, ale tu mowie o zabieraniu pokarmow.
nie wiem czy z tym warczenie podczas wyciagania reki aby ja poglaskac to tyczy sie ciebie? jezeli tak to poprostu zawsze wyciagajac do niej reke musisz byc pewna i zdecydowana, nigdy nie pokazuj swojego oporu, przeciez to twoj pies. musisz ograniczyc z nim zabawy do minimum, przynajmniej chwilowo. zapewne czesto sie z nim bawilas bez jakiej kolwiek przyczyny dlatego tez wie ze moze pobawic sie z toba zawsze. wiec kiedy mu nie pasuje to warczy, nie ma ochoty i jest to dla niego drazniace. no ale kiedy bedzie w fajnym humorze i przybiegnie do ciebie to ty chetnie podejmiesz zabawe. dlatego tylko od ciebie zalezy kiedy sie z nim bawisz. juz kilka razy o tym pisalem, troche glupio tak sie powtarzac;) ale zrobie to aby cie uswiadomic.
tak wiec problem polega w wychowaniu, cieczka tez moze dokladac swoje, ale to nie jest glowna przyczyna. acha, i to nie jest okres przejsciowy. uwazaj bo psina moze zechciec, jezeli juz tego nie robi, przejac wladze w domu, a wtedy bedzie juz naprawde ostro. trzymaj go krotko;) |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|