// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, uparte szczenię - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: wtorek 07 październik 2008 IMIENINY:Maria Marek Mirella KONIEC ROKU ZA: 85 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


18 listopada 2003
Temat: uparte szczenię / ELA ABELEC
Mój kundelek jest 4-ro miesięcznym szczeniakiem i mam z nim taki problem,że nie chce chodzić na smyczy. Ciągnie smycz kładzie się lub wyrywa lub warczy i skowycze.Kupiłam smycz na taśmie,która sama się wciąga.Nie wiem co mam robić.Może ktoś doradzić! ELA
Opinie/odpowiedzi:
Cierpliwości!!!  22 listopada 2003 Bi [ odpowiedz ]
Musisz uzbroić się w cierpliwość i smakołyki.Dużo też zależy od tego jakiej rasy jest Twój psiak.Ja mam 16-to tygodniowego huskiego i chyba się już pogodziłam z tym, że nie będzie chodził przy nodze.Szaleje jednak z radości na widok smyczy bo wie, że czeka go spacer i zabawy.Pies musi kojarzyć smycz z czymś przyjemnym i nagradzaj go za każdym razem jak choć przez chwilę będzie szedł obok a symy będzie luźna.Cierpliwości i powodzenia.
...  19 listopada 2003 Daniel [ odpowiedz ]
Elu, na pewno nie mozesz psa na sile ciagnac. nie polecam rowniez wiekszego bicia psa, poniewaz nauczy sie chodzic przy nodze, na widok smyczy bedzie sie cieszyc jednak kiedy juz zostanie zapieta on bedzie tulic uszy, jak by sie ciagle obawial ze moze w kazdej chwili dostac. musisz go poprostu zachecic. oczywiscie ze poczatkowo prawie kazdy szczeniak bedzie sie wyrywac i zapierac lapami. nalezy wtedy np. zaczac sie z nim bawic, sprobowac pobiegac. dobrze ze masz linke rozciagajaca, kiedy pies sie polozy i nie bedzie chcial dalej isc, sprobuj mu uciekac. no i poczatkowo nie mozesz zbyt dlugo z nim tak chodzic, nie zrazaj go do smyczy, on musi zrozumiec ze to nic zlego. dlatego zapinaj mu ja na krotkie chwile kilka razy dziennie (wraz z czasem wydluzaj te chwile). dobrze by bylo gdybys ta smycz byla przesiaknieta jakims domowym zapachem, np. wsadzaj ja w swoje ciuchy, piesek od razu bedzie czyl sie z nia lepiej (to samo tyczy sie obrozy). jezeli szczeniak zaprze sie wszystkimi lapami, nie mozesz go ciagnac na sile poniewaz to nakreca go do wiekszego zaparcia i wtedy calkowicie odechce mu sie chodzenia. jeszcze jedno musisz wiedziec, jezeli pies bedzie na wysokiej pozycji w hierarhii rodziny to nawet najlepsza tresura nie nauczy go rownego chodzenia przy nodze, bedzie chcial prowadzic ciebie a nie na odwrot.
pozdrawiam
odpowiedź  19 listopada 2003 Monika [ odpowiedz ]
Musisz bardzo dużo czasu poświęcic na nauczenie szczeniaka chodzenia na smyczy, no i musisz być przy tym niesamowicie cierpliwa. A to już jest trochę trudne. Dlatego polecam zapisać się do przedszkola. My właśnie zapisaliśmy naszą małą. Zajęcia odbywają się w soboty i niedziele przez 16 tygodni w małych grupach (6-8 psów). Dzięki temu szczeniak może się oswoić z innymy psami, a także nabiera pokory i ogłady a także uczy się podstawowych rzeczy (siad, waruj, do mnie, chodzenie na smyczy). Za to płacimy 295 zł, tak więc jest to kwota, która warto poświęcić, a raczej zainwestować w szczeniaka. Treser pokazuje nam w jaki sposób uczyć danych umiejętności, bo często tego nie wiemy. My jesteśmy z Poznania, ale jestem przekonana, że podobne zajęcia organizują chyba wszystkie szkoły dla psów w każdym mieście. Pozdrawiam.
Piesek na smyczy  19 listopada 2003 Basia [ odpowiedz ]
A ja swoje pieski przyzwyczajałam do smyczy nie na spacerze, tylko w domu. Po protu podczas zabawy na krótko przypinałam "normalną" /nie rozciąganą smycz i jakby nigdy nic kontynuowałam zabawę z psem. Pierwsze był przestraszony, ale jak zobaczył, ze nic mu nie grozi i nie ogranicza - zaakceptował. Później - stopniowo - brałam smycz do ręki i bawiąc się z psem udawałam spacer /po domu/. Po takiej aklimatyzacji szybko akceptował smycz i bez strachu i urządzania cyrków mogłam wyprowadzić go na prawdziwy spacer. Spróbuj - ale pierwsze ze zwykłą smyczą!
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron