| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 08 listopada 2003 |
 | Temat: Pomóżcie! / Dorka
Mam suczkę 4 mies., dalmatyńczyka.Ma dużo zabawek (jednak tylko 2 lub 3 koło swojego spania), : piłkę,pluszowego psa,sznurek do gryzienia,itp. Jednak w domu nudzi się.Chcę się z nia pobawić -ona nie jest zainteresowana dłużej niż minutę!(Najbardziej lubi przeciąganie rzemyka ale to ja wygrywam)Piłka - nie.
Kość- absolutnie nie chce.Jakie zabawki mam jej kupić żeby się nie nudzila?(Dodam,że lubi kości Pedigree "Denta rask", ale zjada taką w 10 min. i znowu się nudzi.Przecież nie może być cały czas na spacerze! Co mam robić?
Dorota Opinie/odpowiedzi:
 | Gumowa piszczałka
22 listopada 2003 BI [ odpowiedz ] |
 | Spróbujwszystkie zabawki schować-może sunia się nimi znudziła bo dostał ich za dużo na raz?Jak możesz to kup inną, takią jakiej jeszcze nie miała.Polecam gumowe piszczałki-mój psiak je uwielbia i są dobre gdy pies wymienia uzębienie.Dziąsła sa wtedy wrażliwe i twarde zabawki mogą je ranić.Dopiero po kilku dniach daj kolejną zabawkę. |  | ...
09 listopada 2003 Daniel [ odpowiedz ] |
 | Dorka, nie skupiaj sie tu na zabawkach, bo to nie od tego zalezy. problem polega w tym ze zapewne zawsze kiedy pies chce sie z toba pobawic to ty ta zabawe podejmujesz. dlatego kiedy pies widzi ze moze u ciebie znalezc zabawe zawsze wtedy kiedy tego chce to nie musi sie z toba bawic wtedy kiedy ty tego chcesz. wie ze pozniej i tak bedzie mogl sie z toba wyszalec. wiec moja rada jest taka, nie mozesz bawic sie z psem zawsze wtedy kiedy on tego chce, to ty decydujesz kiedy chcesz sie bawic z psem a on nie moze przepuscic tej okazji i wtedy zawsze bedzie miec na nia ochote. narazie nie baw sie z nim niepotrzebnie, niech wie ze czas i moment zabawy nie zalezy od niego. |  | zabawki
09 listopada 2003 Dorota [ odpowiedz ] |
 | Plastikowa butelka nie jest niebezpieczna jeśli jest zakrecona ( ścianki wtedy nie można złapać zębami bo się wyślizguje). I myślę tu o butelce 5-cio litrowej po wodzie czyli dużej. Moja sunia jeszcze żadnej nie przegryzła, więc nie widzę niebezpieczeństwa, ale bawi się tą butelką jak jestem w domu.
|  | zabawki
08 listopada 2003 Dorota [ odpowiedz ] |
| Witaj! Ja też mam dalmatynkę, ma 5 miesięcy. Na początku jak przybyła do domu mając 8 tygodni nie wiedziała po co są zabawki. Musiałam ją nimi zainteresować, choć gumowej kości do dzis nie ruszy... Zaczęłam od białej kości z wapnem. Można ją poogryzać i bawić się nią. Jest dobra zwłaszcza przy zmianie ząbków. To był strzał w dziesiątkę. Potem przyszła kolej na piłkę. Tak długo się nią sama bawiłam że sunia w końcu raczyła się nią zainteresować... Poza tym odkryłam że psiaki bardzo lubią puste plastikowe butelki po napojach. Spróbuj, robi dużo hałasu ale nieźle inspiruje psiaka do zabawy. A jeszcze jak włożyć do butelki mały kamyk i butelkę zakręcić- to dopiero grzechotka że hej!
Ale przede wszystkim nie pozwól aby sunia dominowała.Może specjalnie nie rusza zabawek bo wie że wtedy wyjdziesz z nią na spacerek? Myślę że bez sensu jest kupowanie nowych zabawek. Postaraj się raczej żeby pies chciał się z tobą bawić wtedy kiedy ty tego chcesz - czyli cierpliwie zachęcaj.
Piszesz: "Najbardziej lubi przeciąganie rzemyka ale to ja wygrywam". To bardzo dobrze! Nigdy nie pozwól suni wygrać w przciąganiu.
Życzę powodzenia i pozdrawiam. |  | |  | |  | |  |
 | zabawki
09 listopada 2003 Asia K. [ odpowiedz ] |
| Chcialabym Cie ostrzec przed zabawa plastikowa butelka.Nie jest to najlepsza zabawka.Pies moze ja przegryzc i polknac kawalki,pokaleczy sobie jelita.Sama znam taki przypadek.Pilki powinny byc pelne w srodku.Kosci z wapna sa ok.Ulubiona zabawka mojego owczarka(4 i pol msc) jest bawik-piszczalka.Na poczatku robil duzo halasu,ale teraz jest tak sfatygowany,ze nie piszczy,a pies nadal chetnie sie nim bawi.Mysle,ze Twojemu psiakowi tez przypadlby do gustu,bo sluzy rowniez do przeciagania-silowania sie.
Pozdrawiam. |
|
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|