| Widziałam już tak dużo "rasowych bez rodowodu" (pudelki, terierki, sznaucerki), że serdecznie odradzam, może 1 na 10 takich piesków ma coś wspólnego z rasą, będąc najczęściej potomkiem zdyskwalifikowanych psów (ze wględu na chorobę bądź inną wadę.
Rodowód to potwierdzenie, ze zarówno matka jak i ojciec sa prawidłowymi przedstawicielami rasy, nie mają wad i nie sa chore i maja prawidłowy charakter.
Owszem, psy rodowodwe są droższe, ale cyz warto kupować za połowę ceny kundelka???
Chyba nie.
Jesli natomiast powodem takich poszukiwań jest duża cena to radziłabym udać się do schroniska i poszukać psa podobnego do rasy niż kupować za około 800 "niby rasowego". Na jedno wyjdzie (przepraszam, nie na jedno bo nie stracisz forsy kupując drogiego kundelka).
Ceny są różne u różnych hodowców, wystarczy poszukać co w tej rasie będzie trudne bo są to psy bardzo rzadkie, a te niby rasowe najczęściej sa podróbkami, mamusia coś przypomina rase z obrazka no to jest "rasowa". Proszę też nie wierzyć w rzadne bajeczki na temat rasowości (typu 7 z miotu, mamusia miała papiery, tatuś to champion, a ja tak bez rodowodu bo taniej) bo w 99% są to kłamstwa (tak jak pisałam wczesniej - matka kundelek albo jesli rasowa to zdyskwalifikowana - chora, psychiczna lub wadliwa, a do tego sie nikt nie chce przyznać!!!) |