| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 30 września 2003 |
 | Temat: labrador w okresie dojrzewania / Kakarzynka
Mam półrocznego labradora,od szczeniaka wychowywał się na działce w lesie,przyzwyczaił się do przestrzeni i dużej ilości ruchu.Niestety przyszła pora wrócic do domu , bo sezon letni się skończył i koledze odbija.Ma ogródek,ale niewielki i pańcia wychodzi na pół dnia, więc mu brakuje towarzystwa.Chciałabym zaprowadzic go na jakieś szkolenie,ale nie mam ochoty zrobić z niego psa policyjnego.Mieszkam w Legionowie,czy ktoś może mi polecićjakąś szkółkę? Aha i druga sprawa; jak zamienia się metryczkę na rodowód?Bo legionowski oddział związku kynologicznego funkcjonuje jako automatyczna sekretarka (bez możliwości nagrania się :))dzięki za informacje. Opinie/odpowiedzi:
 | lab
01 padziernika 2006 zdrapka [ odpowiedz ] |
 | zgadzam sie z wypowiedzia... psa nalezy przyzwyczajac stopniowo do zostawania samemu w domu. Mam 6miesiecznego labka i potrafi zostac czasami 5h sam (dzieki Bogu sytuacje takie zdarzaja sie bardzo rzadko bo wiem ze psiak nie znosi samotnosci). Zaczynalismy od kilku minut... co do szkolenia to polecam zwykle szkolenia obejmujące nauke najwazniejszych komend i posluszenstwa.. Popytaj znajomych bo ja osobiscie juz widzialam ludzi z psiakami po dwoch skzoleniach, ktore robią co im sie tylko podoba... Dlaczego? Proste:) Labuś wyczaił po co chodzi na lekcje i tam robił wszystko pieknie, a w domu juz nie... Ot takie mądre stworzonka:) Szkolenia tez wymagaja sporego wysilku i sporo czasu od wlasciciela... nie mowię już o regularnych cwiczeniach itd. Im więcej czasu poswiecimy psiakowi tym lepsze osiagniemy efekty. To naprawde wyjątkowo mądre stworzenia i wystarczy chcieć i przede wszystkim poswiecic czas, a piesek jest w stanie nas ogromnie zaskoczyc.. O tym powinien pamietac kazdy przy zakupie takiego szczeniaczka. Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia:) |  | Labik:-)
01 padziernika 2003 Jagna [ odpowiedz ] |
| Witam!Jestem rowniez szczesliwa wlascicielka 6 miesiecznego labradorka. Mysle,ze nie powinnaś miec zadnych pretencji do pieska,ze dziwnie sie zachowuje,on zachowuje sie tak jak go do tego przyzwyczailas! Miej pretensje tylko do siebie:)Skoro wiedzialas ze po okresie letnim wrocisz do domu i piesek bedzie zostawal na tyle godzin sam,to dlaczego go do tego nie przygotowalas???! Nalezalo go przyzwyczajac do "samotności" pozostawiając go najpierw na 10 min, pozniej na 20,stopniowo wydluzając czas, by teraz bylo mu latwiej! Pies nie mysli logicznie! i nie wie,ze wakacje sie skonczyly!!!Jest zdezorientowany,ze nagle wszyscy go zostawiają i zostaje sam. Proponuję wiec takie wlasnie "ćwiczenia" teraz, pamietaj tylko ze jak wracasz aby mieć ze sobą smakołyk i zeby pieska nagrodzic i pochwalic-tak by Twoje powroty zawsze kojarzyl dobrze. Pies mysli na zasadzie skojerzen:"Pani przyszła, fajnie! bo dostanę coś dobrego:-)". Życze powodzenia i duzo cierpilosci. Pozdrawiam. |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|