 | 26 sierpnia 2002 |
 | Temat: PIERWSZY PIES / 4Łapy Admin
Nareszcie.. zdecydowałeś się na PSA!, z wielką dumą przynosisz go do domu, wymyślasz mu imię i zazwyczaj zaczynasz go uczyc: czego NIE może robić, gdzie NIE może chodzić, czego NIE powinien się bać itp. - widzicie błąd który popełniłem specjalnie, a który nieświadomie popełnia 90% "świeżych" właścicieli psów?
Pies nie rozumie nazego języka, rozóżnia poszczególne słowa, gesty, ton czy nastórj ale nie rozumie w ludzkim pojęciu tego słowa. Czy Wy rozumiecie Chiński? w większości zapewne nie, a przecież jesteście ludźmi i powinniście! :-).
Słowa kojarzą się psu negatywnie lub pozytywnie. Jeśli mówimy psu "NIE" zazwyczaj mamy na myśli aby czegoś nie robił, czyli kojarzyć mu się to słowo powinno negatywnie - wiec gdzie logika? mówiąc "nie bój się" jeszcze bardziej straszymy psa!
Ale wróćmy do podstaw:
Po przyniesieniu naszego pupila do domu należy przygotować mu jego miejsce do spania, obecnie nie jest to problemem wystarczy kupić legowisko w sklepie zoologicznym i sprawa załatwiona. Do legowiska dobrze jest włożyć jakąś szmatkę przesiąkniętą zapachem matki szczeniaka, tak aby nie czuł się całkiem obco. Jeśli nie masz jej nic się nie stanie. Legowisko w początkowym okresie, powinniśmy ułożyć w miejscu w którym śpimy aby zwierzaka nie stresować dodatkowo, w późniejszym okresie pies sam się od nas wyprowadzi :-(.
W pierwszych dniach dajmu szczeniakowi trochę swobody, niech pozna swój nowy dom i jego domowników. Nie zapraszajmy pierwszego dnia wszystkich znajomych, pozwólmy psu się zadomowić.
Przygotujmy dwie miski, jedną na wodę a drugą na pokarm. Najlepiej kupić od razu miski adekwatne do wielkości dorosłego psa (przecież kiedyś urośnie). Obecnie bardzo fajnym rozwiązaniem są stalowe miski na stojaku, z regulowaną wysokością - jest to jednorazowy wydatek ok. 70zł, i mamy spokój na wiele lat. Niektóre rasy nie powinny jeść z poziomu podłogi.
Jeśli nasz psiak pochodzi z dobrej hodowli, razem z nim powinniśmy byli dostać tzw."wyprawkę" w której skład wchodzi np. smyczka, obróżka, miska i jakaś zabawka. Jeśli nie dostaliśmy wyprawki należy psu kupić zabawkę ale pamiętajmy w żadnym wypadku piszczącą! dla szczeniaka pisk jest oznaką bólu, czyli zabawa piszczącą zabawką jest wbrew naturze psa. Najlepszym rozwiązaniem jest sznurek z węzłami na końcach, pies oprócz zabawy dodatkowo masuje sobie dziąsła podczas gryzienia dzięki czemu może wiele naszych sprzętów domowych i oobuwia przetrwać pierwsze dni :-D.
Kolejną bardzo istotną sprawą jest żywienie szczeniaka, hodowca powinien powiedzieć czym karmił szczenię, jeśli nie wiecie tego zadzwońcie do niego i zapytajcie. Jeśli pies pochodzi z dobrej hodowli zazwyczaj karmiony jest suchą karmą dla szczeniąt, na rynku jest ich całe mnóstwo, część z nich opisana jest w dziale 'karma'
Wraz z psem dostajemy również metryczkę oraz książeczkę zdrowia, sprawdźmy od razu kiedy pies był szczepiony i kiedy należy udać się do pwtórnego szczepienia ponieważ zazwyczaj szczenięta sprzedawane są pomiędzy pierwszym a drugim szczepieniem. Od razu podczas wizyty u lekarza weterynarii odrobaczmy szczeniaczka i już możemy się nim cieszyć przez najbliższe lata..... :-) Brak odpowiedzi [ Dodaj odpowiedź ]
|
|