| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 02 września 2003 |
 | Temat: WYCHOWANIE I ŻYWIENIE / EWA
MAM PSA OD NIEDAWNA.NIE WIEM JAK GO ŻYWIĆ.CZY POINIEN JEŚC 4 RAZY DZIENNIE? ILE? BO MOJE PSISKO JEST CIĄGLE GŁODNE. JAK MU NIE DAM JEŚĆ OBGRYZA GAZETY I TEKTURKI.MA DOPIERO 7 TYGODNI.NIE CHCE PIĆ WODY.OSZUKUJĘ GO DODAJĄC DO MLEKA WODĘ.LUBI GRYSIK TAKI JAK MÓJ SYNEK NA MLEKU I Z TARTYM JABŁKIEM. CZY POWINIEN GO JEŚĆ? I JAK DŁUGO? JARZYNY TO MARCHEWKA I PIETRUSZKA , CZY MOŻE BYĆ JESZCZE COŚ - CO?JESZCZE JEDNO NAUCZYLA SIE MNIE PODGRYZAĆ. JAK JĄ TEGO ODUCZAĆ .SIEDZIMY W DOMU PO PIERWSZYM SZCZEPIENIU I NUDZI JEJ SIĘ OKRUTNIE. JESZCZE JEDNO JAK JĄ UCZYĆ SIKAĆ W JEDNYM MIEJSCU. ACHA PIES TO NIERASOWY OWCZAREK NIEMIECKI KRÓTKOWŁOSY. Opinie/odpowiedzi:
 | Wychowanie i żywienie
27 lutego 2004 Imie / nazwisko / xsyva [ odpowiedz ] |
 | Ja mam 8 tygodniowego szczeniaka i dopiero niedawno zaczął pić wodę a też się o to martwiłam. Widocznie nie była mu potrzebna. Co do jedzenia to mój szczeniak nie je w ogóle suchej karmy - nie lubi. Gotuje mu makaron, kaszę lub ryż z różnymi dodatkami marchewka, pietruszka, kurczak, wątróbka, serduszka drobiowe. Jak ugotuję cały gar to pakuje to w małe paczuszki, zawijam w folię, mrożę i wyciągam kiedy sa potrzebne. Odgrzewam z dodadtkiem żółtka. Co do gryzienia to mój szczeniak ma dużo zabawek takich ze sklepu i takich wymyslonych, jakaś szmatka, rolka po papierze toaletowym. Gryzie też już takie suszone uszy i kostki. Na razie nie pogryzł nic w domu. Tylko troszkę gryzie nas po rękach. Tylko sika gdzie popadnie i nie bardzo chce to robić w jednym miejscu. Jak widać każdy piesek jest inny.Ewa |  | karmienie
06 września 2003 Dorota [ odpowiedz ] |
 | mam w domu 8 tygodniowego bernardyna i daje mu ugotowana watrobke z platkami ryzowymi( lyzka oleju 250g watrobki i zalewamy woda az sie ugotuje, a nastepnie dodajemy platki ryzowe i wszystko gotujemy. potem zmiksowac). dobry sposob na "przemycanie" niedobrych witramin i lekow.Psu daje troszke mniej niz wielkosc jego zoladka( tak na oko sprawdzam jaki duzy brzuszek moze miec karmie 4-5 razy dziennie. zycze powodzenia i duzo radosci. |  | Odpowiedź
02 września 2003 Trójca [ odpowiedz ] |
| Witam.Jestem właśnie na tym samym etapie,co Ty. Mam aktualnie w domu malutkiego buldożka francuskiego. Ma 10 tygodni i również jest po pierwszym szczepieniu. Jeśli chodzi o jedzenie,to nic się nie martw. Psy w tym wieku mają niepohamowane łaknienie. Mój maluch nie pozwala mi nawet nasypać karmy do miski,bo natychmiast ma w niej wsadzoną swoją głowę. Jest strasznie żarłoczny. Szczeniaczki powinno się karmić 3-4 razy dziennie. Muszą to być ilości niewielkie. Kupiłam swojemu "Demonowi" karmę firmy "Eukanuba". Bardzo mu smakuje. Wolę przyzwyczajać psa do suchej karmy,bo nie zawsze ma się czas,żeby coś ugotować. Poza tym sucha karma jest specjalnie dostosowana do potrzeb szczeniaków i z pewnością zawiera więcej potrzebnych do rozwoju składników, niż ugotowany posiłek. Zakupując taką karmę (proponuję "Eukanubę") dostaje się dodatkowo kubeczek z miarką i dokładną rozpiskę jak ją dawkować. Jest to bardzo praktyczne.Psu nie grozi przekarmienie, a w efekcie końcowym nadwaga. Odnośnie wcinania makulatury,to wcale a wcale nie jestem zdziwiona. Mój zjadłby wszystko, co ma w zasięgu wzroku. Staram się mu zabierać to,co nie nadaje się do zjedzenia. Trochę to kłopotliwe,ale wykonalne. Wolę go tego oduczyć, dopóki jest jeszcze mały. Jeśli chodzi o sikanko, to metoda jest tylko jedna - jak najczęściej wychodzić z psiakiem na dwór. Bardzo wskazane jest również nagradzanie go po tym, jak załatwii potrzebę poza domem. Nie musi to być smakołyk. Wystarczy go pogłaskać i powiedzieć parę słów pochwały. Po tonie Twojego głosu pies rozpozna, że jesteś z niego zadowolona. Metoda z sikaniem na gazetę jest -moim zdaniem-mało skuteczna. Życzę powodzenia i pozdrawiam. |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|