 | 20 sierpnia 2003 |
 | Temat: przezyje ? / Szymon
pinczer pogryziony - pomocy !
mam problem , otoz tydzien temu moj piesek , mały pinczerek , zostal ugryziony , zostaly zalozone szwy , opatrunek (gleboka rana i pomiazdzone lapki) , kolejnego dnia tetnil zyciem , skakal nawet na lozko z dwiema lapkami w opatrunku , a od 5 dni , nic , lezy , chudnie , nic nie jadł od tyg , dzis jest juz nawet zimny , weterynarz kazal oblozyc go bardzo cieplym kocem zeby sie ogrzał , dostal dzisiaj kroplowke i biedaczyna jakby w ogole nie mial juz zycia w sobie , weterynarze kilka razy dziennie wkuwaja mu a to przeciwbolowe , a to wapno , ja juz trace nadzieje , wiem ze niewiele napisalem , ale czy uwazacie ze jest szansa zeby taki maly piesek jeszcze z tego wyszedł ? Brak odpowiedzi [ Dodaj odpowiedź ]
|
|