 | 06 sierpnia 2003 |
 | Temat: Ogromny problem - załamanie / Agi
Kupiłam niedawno "doga niemieckiego" tak to miało wyglądać. Po wizycie u weterynarza okazało się, że to będzie mieszaniec. Nie chce się zagłębiać wszegóły całej tej historii ale napisze, że pieska niestety nie mogę oddać, ponieważ ludzie u których kupiłam pieska okazali się nieodpowiedzialni, powiem wiecej, okłamali mnie bezczelni, a teraz ja nie wiem co zrobić. Bardzo chciałam mieć doga. Co mam z tym fantem teraz zrobić.
P.S
Widziałam matkę pieska którego kupiłam, natomiast ojciec miał być pięknym czarnym dogiem. Opinie/odpowiedzi:
 | huh
07 sierpnia 2003 Daniel [ odpowiedz ] |
 | posluchaj, jezeli chcesz oddac psa to poszukaj mu dobrej rodziny, nie bedziesz miec wtedy wyrzutow sumienia. czesto tak bywa kiedy kupuje sie psa bez papierow. malego psa czesto nie da sie rozpoznac czy to na prawde rasowiec. jezeli bedziesz chciala kupic nowego i tez bez papierow, najpierw poprzegladaj stronki i zdjecia z takimi szczeniakami, zapoznaj sie dokladnie z ich wygladem. najlepiej bedzie kiedy zobaczysz na wlasne oczy jak wygladaja rodzice. popatrz rowniez na umaszczenie psa, czy nie odbiega ono od standardu. |  |
 | Podziekowania
07 sierpnia 2003 Agi [ odpowiedz ] |
| Zrozumiałam, że ja nie chcę oddawać tego pieska, ponieważ bardzo mocno go pokochałam. Jestem poprostu strasznie rozczarowana, że tak się stało jak się stało. Nie mam sumienia żeby go teraz oddać bo moje serce już należy do niej. Nie zmienia to jednak faktu, że przeżyłam ogromny szok. Mimo to, że jak stwierdził weterynarz jest to mieszaniec, ona ma piękne wielki uszy, grubaśne łapy, śliczne fafle i rośnie jak na drożdżach i właśnie chyba dlatego nie mam sumienia jej oddać, bo już bardzo ją kocham. Zrozumiałam, że bardzo bym za nią tęskniła i nie wiem czy nowego pieska pokochałabym tak jak moją sunię.
Dziękuję jednak za pomoc, jestem bardzo wdzięczna za pomoc i za miłe słowo. Wstyd się przyznać ale chyba potrzebna mi była opinia osób postronnych żeby zrozumieć, że w życiu bym sbie nie darowała tego, że ją oddałam. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam. |
|  | trudna sprawa
06 sierpnia 2003 Aleksandra Chmielewska [ odpowiedz ] |
| Na oszustow nie ma rady. Nie wiem jak dlugo masz juz tego pieska i jakie masz podejscie do calej tej sprawy. Z tego co napisalas widze ze najchetniej oddalabys psiaka. Zastanow sie jednak dobrze. Czy nie bedzie Ci go zal? Mysle ze troche sie do niego przyzwyczailas... i mozesz tesknic. Chyba ze po prostu za wszelka cene chcesz miec rasowego doga i nic nie zmieni Twojej decyzji. Jesli chcesz mozesz napisac do mnie e-maila. Podam Ci wowczas moj nr gg i porozmawiamy o calej tej sprawie. Postaram sie pomoc Ci podjac sluszna decyzje jesli tylko bedziesz chciala ewentualnie moze nawet znalezc nowy dom dla pieska :) POzdrawiam serdecznie |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|