| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 26 sierpnia 2002 |
 | Temat: CO ROBIĆ? / Anne of Green Gables
Moja 11-sto miesięczna nowofundlandka sika na moje łóźko.
Tak beszczelnie, że potrafi to zrobić zaraz po przyjściu ze spaceru lub na moich oczach..
Czy może ktoś wie, dlaczego ona tak robi? Opinie/odpowiedzi:
 | [brak tematu]
26 sierpnia 2002 Wojtek [ odpowiedz ] |
 | Nie byłem na tych stronach i nie znałem podpowiedzi,ale rzeczywiście powtarzanie słowa "kupa", czy "pies robi siur" lub samo "siur" kończy się sukcesem! Tak! Ta podpowiedź jest jak najbardziej rzetelna! Mój niufek ma dopiero 4 m-ce a reaguje na te słowa ZAWSZE! Niufki to najinteligentniejsze z psów, one żyją po to by pomagać,być posłusznymi,dawać ciepło i radość z posiadania! Potrafią też informować o swoich potrzebach i bardzo na ich "znaki" należy zwracać uwagę! Obojętność sprawia im WIELKĄ przykrość!
Polecam książkę Pani Małgosi Nowak "Nowofundland", dobre książki wydali też nasi południowi sąsiedzi Czesi i Słowacy, kosztują na nasze ~15,- "Nowofunlanski Pes"
Pani Małgorzata daje wiele odpowiedzi na nasze problemy. Pozostają też w odwodach hodowcy z renomowanych hodowli np. Chatka Zielarki i nie tylko!
Pozdrawiam i życzę radości! |  | [brak tematu]
26 sierpnia 2002 Olaf22 [ odpowiedz ] |
 | Wydaje mi się, że pomysł Jolanty jest skuteczny. Sam go chyba zacznę stosować, choć mój ośmiomiesięczny pies jakoś nauczył się czystości w domu. Też to trwało długo chociaż nikt nigdy pieska nie bił ani nawet głosem specjalnie nie karcił za sikanie. Po prostu wychodziłem z nią tylko dawała jakiś znak (zaczynała sie niespokojnie kręcić), że chce mu się załatwić. nauka czystości to jest w ogóle problem w dużej mierze zależny od indywidualnych cech psa. Drugi mój piesek, już starszy terier, nauczył się czystości chyba w ciągu tygodnia. Nauczony jest tak, że potrafi trzymać cały dzień a nawet dłużej niż 24 godz. Nikt celowo tego nie sprawdzał i nikt nie zaniedbywał spacerów, ale w jego 10 letnim życiu było kilka takich momentów, kiedy nie można z nim było wyjść na spacer przez dłuższy czas. Ta metoda Jolanty może się okazać zbawienna. Muszę spróbować :) |  | [brak tematu]
26 sierpnia 2002 4lapy Jolanta Sołek [ odpowiedz ] |
| Witam,
podłoże takiego postępowania psa może być bardzo głębokie i sięgać okresu wczesnego szczenięctwa.
Niestety nie napisałaś w jakich warunkach pies przebywa, czy ma do Twojego łóżka swobodny dostęp itp. Niemniej jednak, jeśli masz możliwość odizolowania łózka - zrób to! Najprawdopodobniej pies był karcony w okresie szczenięcym za sikanie w domu, istnieje więc duże prawdopodobieństwo że nie sika na zewnątrz, ponieważ Cię widzi i poprostu się boi. Nie mogąc wytrzymać robi to po powrocie ze spaceru...
Spróbuj wychodząc na spacer zabezpieczyć łóżko (jeśli nie można poprostu zamknąć dostępu dla psa), przykryj folią (na wszelki wypadek) połóż na nim krzesła, tak aby pies nie mógł na nie wyskoczyć, te zabiegi powinny przeszkodzić psiakowi w wyjściu na łóżko. Będąc już na spacerze zabierz ze sobą kilka "łapówek" (drobno pokrojone parówki cielęce, jakieś przysmaki lub cokolwiek co pies lubi (w drobnych kawałkach) i za każdym razem kiedy pies się załatwia, mów np. "siku" względnie :-) "kupa" lub cokolwiek chcesz ale pamiętaj że za każdym razem musisz w zależności od sytuacji powtarzać to samo słowo. Jak pies się już załatwi wychwal go, okaż swoją radość i daj mu łapówkę...Jest to długotrwały proces ale jak zrozumie to niemal napewno pies po komendzie "siku" zacznie sikać!!! tam gdzie chcesz. Przy okazji jeśli mam rację przestanie się załatwiać w domu.
Jeśli problem nie zniknie napisz: szkolenie@4lapy.info
Pozdrawiam Jolanta Sołek - szkolenie psów |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|