// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, Uwaga to może być oszust - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: wtorek 07 październik 2008 IMIENINY:Maria Marek Mirella KONIEC ROKU ZA: 85 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


22 lipca 2003
Temat: Uwaga to może być oszust / Mali
Witam, przepraszam że z kocim problemem wchodzę na forum psie ale mam dwa powody jeden to ten że właścicieli psów jest więcej i wieksze prawdopodobieństwo że zobaczą gdzieś mojego kotka a drugi powód to taki że każdemu z was może się to przytrafic i trzeba zawsze uważać. Zacznę od tego że zginał mi kot i dałam na forach kocich takie ogłoszenie: Dnia 29 maja w okolicach parku Szczęśliwickiego w Warszawie ul. Drawska zginął jasno szary 1,5 roczny kot brytyjski .
Wysoka nagroda!
Kontakt: e-mail: martyna77@interia.pl tel 0 501 333 303.
Tu jest plakat http://80.55.0.166/azim/
Po 1,5 miesiącu poszukiwań dostałam telefon i tu jest dalej historia: Musze koniecznie opowiedzieć co mi się dzis przytrafiło. Około godz. 13.00 zadzwonił do mnie jakiś facet i powiedział, że wie gdzie jest Azim mój kot. Podał mi numer telefonu i nazwisko swojego brata u którego miał być kot. Zadzwoniłam do tego pana i powiedział mi że jego córka znalazła kotka 30 maja, czyli jeden dzień po zaginięciu, że chciał go zostawić ale okazało sie że jego córka jest uczulona na sierść. Umówiłam się z panem o 15.00 na stacji benzynowej MPT na Ochocie koło ulicy Orzeszkowej. Nie mogłam doczekać się tej godziny, przyjechałam wcześniej i z niecierpliwością czekałam na mojego ukochanego kotka. Pan nie przychodził. Około godziny 15.10 zadzwoniłam do tego pana i on powiedział, że boi się oddać kota bo jego brat znalazł kiedyś psa i właściciela podali go na policje że go ukradł. Zaproponowałam żeby go gdzieś zostawił a on zapytał się co z nagrodą i czy 100zł to nie będzie dla mnie za dużo, powiedziałam że pewnie że nie i wtedy się zaczęło. Za 10 min miał przynieść kota ale tego nie zrobił zadzwoniłam do niego on powiedział że się boi i że wyśle dziecko i że mam kupic kartę pop dziecku za te 100 zł i dać mu. Powiedziałam ok. Za kolejne 10 min dziecko nie przyszło, ponownie zadzwoniłam do niego i okazało się że on jednak się boi i że kota zostawi w określonym miejscu i żebym zadzwoniła za 10 min. (sceny jak z filmu, a ja myslałam że zwarjuje) Zadzwoniłam za 10 min i pan powiedział że miałam być sama a jestem jeszcze z dwoma osobami i że nie mamy o czym mówić kota nie odda( musiał obserwować stacje z daleka) ale powiedział że jak mu naładujemy kartę do końca za 100 zł to nam go odda i kazał nam jechać na rondo zesłańców syberyjskich i z tamtąd zadzwonić. Pojechaliśmy tam zadzwoniliśmy i pan powiedział że kot znajduje się w klatce od królika w parku koło kontenerów i że widzi go z daleka żeby go ktoś obcy nie zabrał i zapytał sie jakim samochodem jesteśmy. Pojechaliśmy szukać kontenerów ale nie znaleźliśmy ich dzwonilismy do niego ale po kilku wskazówkach albo wyłączył telefon albo mu się rozładował. O godz 17.00 skończyliśmy poszukiwania teraz telefon nie odpowieda, a ja nie wiem co mam robic jestem,w rozpaczy. Nie wiem co on teraz zrobi z Azimem bo wiem że nie może go trzymać w domu. Co mam zrobić, jak znaleźc tego faceta - pomóżcie. Nie wiem w ogóle czy on naprawde miał tego kota czy to tylko oszust.
Opinie/odpowiedzi:
oszust  25 lipca 2003 urszula [ odpowiedz ]
skoro wydalas 100zl to oszust!!!!!!!!!
nastepnym razem nagroda po oddaniu kota
uczciwy znalazca kota nie ma sie czego bac
nawet po roku!!!!!
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron