 | 03 lipca 2003 |
 | Temat: jamnik agresywny dla dzieci / Gosia
Od 2 lat posiadam jamnika szorstkowłosego.Niestety ugryzł dwa razy moją córkę(6 lat)oraz jej koleżankę i kolegę.Czy muszę oddać psa do schroniska? Opinie/odpowiedzi:
 | Cierpliwość
27 padziernika 2003 Kamil [ odpowiedz ] |
 | Jamniki to chodzące indywidua, ale umiejące się zachować. Od kąd pamiętam widziałem jamnika, od 3 lat mam własnego. Pierwszy rok był koszmarem, na poważnie myślałem o oddaniu go (pies krótko włosy), nawet dałem ogłoszenie do prasy. Nie dało się do niego zbliżyć, nie dawał mi spać, sikał w domu 7 m-cy! Znajomy chodowca poradził mi żeby uzbroić się w cierpliwość i uczyć go jak DZIECKO. Było to chore ale dało efekt. Jamnik mimo że nie wygląda jest strasznie mądry. Jeżeli zrobi coś źle krzycz raz i niezwracaj na niego uwagi, boli go to bardziej niż cokolwiek. Z drugiej strony nie przeszkadzajcie mu, jak ma ochotę być sam, niech będzie. Często się z nim kłuce, ale to mój kumpel. Teraz na spacerze nie potrzebuje nawet oroży. Postarajcie się on też chce być z wami. |  | jamnik
23 sierpnia 2003 marta chodkowska [ odpowiedz ] |
 | Ja kupilam jamnika dlugowlosego 1,5 roku temu.Nigdy bym go nie oddala.Od samego poczatku byly u nas takie reguly ze czy pies spi czy je czy odpoczywa to niewolno mu przeszkadzac i ze to zywe stworzenie.Nasz pies nigdy na nikogo z domownikow nie warknal i nikogo nie ugryzl.Ja sie niezgodze ze kupujac jamnika jest sie laikiem .Niemozna wszystkie psy mierzyc jedna miarka.Pie tez maja swoj charakter nad ktorym trzeba pracowac to zupelnie tak jak z dzieckiem.Ja bym swojego psa niezamienila na zadnego innego.Zycze pani powodzenia |  | szkolenie
03 lipca 2003 Anna - hodowca [ odpowiedz ] |
| Przede wszystkim jak pies gryzie to w ponad 90% jest to błąd wychowawczy ze strony właściciela, pies to nie zabawka którą można sobie kupić a potem wyrzucić ( czy w tym wypadku oddać do schroniska ).
Córka ma 6 lat a jest to wiek mało odpowiedzialny, dziecko w tym wieku ciągle traktuje psa jak zabawkę. A to , że pies gryzie może być reakcją na wcześniejsze zachowanie dziecka w stosunku do psa. Spróbuj zaosbserwować relacje dziecko-pies, niestety ale dziecko musi zrozumieć niektóre swoje zachowania, bo pies nie jest istotą której można wytłumaczyć , że wsadzanie palca do oka, nagłe budzenie, wsadzanie rąk do miski, drażnienie, tarmoszenie, zabieranie zabawki, albo ubieranie w sukienki to narmalna sprawa. Moze ugryźć, jest to normalna reakcja obronna. Tak samo nagłe wyciągnięcie rąk w kierunku psa, pochylenie się nad psem jest odbierane jako atak ze strony człowieka, szczególnie obcego lub kogoś kto jest w rozumieniu psa nieprzewidywalny. Pies się tylko broni i jest to reakcja instynktowna.
Chyba, że nagle bez żadnego powodu pies rzuci się na dziecko, wtedy jest to zła psychika (niestety też błędy wychowawcze) i trzeba wyprostować psychikę poprzez specjalne szkolenie (oddział najbliższego Związku kynologicznego, przy związku działają rózne szkoły posłuszeństwa, psa towarzysza).
Następna sprawa, jamniki nie są psami polecanymi dla małych dzieci, są to psie indywidualnosci potrzebujące 100%konsekwencji w działaniu i silnej reki pomimo małego wzrostu.
|  | |  | |  |
 | Anna - hodowca!!!!!
03 lipca 2003 Gosia [ odpowiedz ] |
| Bardzo dziękuję za odpowiedź.Jest Pani chyba jedyną osobą,która tak serio potraktowala nasz problem.Jesteśmy z Bydgoszczy i szukaliśmy pomocy u tresera psów,w związku kynologicznym oraz w schronisku.Wszyscy odpowiadają,że nie ma wyjścia i psa trzeba oddać.Szukamy mu domu,gdzie nie ma dzieci,ale bezskutecznie.Czy jest jakaś szansa,żeby pies pozostał u nas i nie zrobił dziecku krzywdy?Wszyscy twierdzą,że nie.Czy jest jakaś rasa wśród małych psów,które są łagodne dla dzieci?Przyznaję,że kupując jamnika byliśmy laikami,prawie wszystko o czym Pani pisała zdarzyło się.Teraz wiemy znacznie więcej,ale cóż z tego,skoro mamy wybierać między dzieckiem a psem do którego jesteśmy bardzo przywiązani.Byłabym wdzięczna za odpowiedż.
pozdrawia Gosia |
|
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|