// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, Pies ze schroniska - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: niedziela 06 lipiec 2008 IMIENINY:Gotard Dominika Lucja KONIEC ROKU ZA: 178 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


30 czerwca 2003
Temat: Pies ze schroniska / scot
Zastanawiam się nad zabraniem psa ze schroniska, ale obawiam się, sam nie wiem czego. Jak to jest z psami ze schroniska, czy ktoś z was ma już doświadczenie z takim psem?
Opinie/odpowiedzi:
pies ze schroniska  17 czerwca 2008 basiula [ odpowiedz ]
Mam wielki dylemat.Zastanawiam sie nad wzięciem 2-letniej suni,która urodziła sie w schronisku i od urodzenia w nim przbywa.Do niedawna w ogóle nie opuszczała boksu.Od jakiegoś czasu jest wyprowadzana na spcer raz w tygodniu.Jest bardzo przestraszona,bojaźliwa,boi sie po prostu wszyskiego.Stale ma podkulony ogon.nawet smakołyki jej nie interesują.Mam w domu 6-letnią labradorkę, niedawno pożegnaliśmy 14-letnią jamniczkę.Chcę aby w naszy domu był drugi pies.Właśnie ze schronu.Aleczy ta sunia to nie jest za duze wyzwanie?Oboje pracujemy,mamy też dom z ogrodem,w którym psy mogłyby czekać na nasz powrót z pracy.Sunia podobno dobrze czuje sie w towarzystwie innych psów.Jest bardziej pewna siebie...Co ja mam robić?tak mi jej szkoda.Poradźcie proszę
york i piesek ze schroniska?  16 lutego 2006 Dagmara [ odpowiedz ]
Mam w domu yorka ,ktory jest bardzo agresywny do innych psow-malych i duzych ras,zdecydowalam sie na pieska sredniej wielkosci ze schroniska ale boje sie reakcja i zazdrosc yorka utrudni zaklimatyzowanie sie tej biedulce.
Pies ze schroniska, piekny gest ale i odpowiedzialnosc..warto i tak  19 stycznia 2005 Niki [ odpowiedz ]
Wziecie psa ze schroniska to wspaniala sprawa. Sama adoptowalam 5 lat temu suczke. Jest wspaniala bardzo wierna i madra....takie psy doceniaja milosc im dana uwierzcie mi. Czasami poczatki sa trudne, ale mimo wszystko warto dac jakiemus zwierzakowi dom!!!! Pozdrawiam
Wzięcie psa ze schroniska  26 sierpnia 2004 Majka [ odpowiedz ]
Wziecie psa ze schroniska to naprawde piekna rzecz, ja sama bardzo kocham psy ale niestety nie moge wziac zadnego do domu...;( chociarz naprawde bardzo bym chciala ale moja mama mi nie pozwala...czy ktos zna sposob zeby ja do tego namowic ??
bidul  29 lipca 2004 lo [ odpowiedz ]
Ja jestem zdania,że wzięcie psa ze schroniska to piękny czyn,za który ta istotka z całą pewnością odwdzięczy sie swojemu nowemu właścicielowi,Jeśli chodzi o kłopoty to z którym zwierzakiem ich nie ma....taki właśnie ich urok nabroją ,a potem patrzą na człowieka tak...tak jak nikt inny nie potrafi.ach te psie oczka,oczka psiaków z "bidula"
schronisko  25 września 2003 Kasia i Brena [ odpowiedz ]
Wzięcie psa ze schroniska musi być rzeczywiście przemyślane. To dość trudna decyzja. Mam psa ze schroniska na Paluchu. Jest to teraz już 6 - letnia sunia. Zabrałam ją gdy miała 1,5 roku. trafiła tam bo była przywiązana do drzewa. Trafiła w stanie totalnego wychudzenia. Długo nie było wiadomo czy przeżyje. Wzięłam ją więc do domu bo tu miała większe szanse na przeżycie. I udało się. W kilka miesięcy doszła do siebie. Jednak później okazało się się, że nie lubi zostawać sama w domu i demolowała codziennie nasze mieszkanie. Nie poddaliśmy się!Oduczyliśmy jej tego. Potem dla mojej czystej już przyjemności poszliśmy na szkolenie i odnieślimy sukces. Teraz Brena to gwiazda osiedla.
A to najczęstrze problemy po schronisku:
1. Pies, gdy trafi do schroniska długo przyzwyczaja się do ciągłego zamknięcia. Musi przełamać barierę siusiania tam gdzie śpi. Po pewnym czasie następuje rozstruj. Czasami zdarza się, ze musi troszkę potrwać zanim piesek znowu przyzwyczai się do stałych pór spacerów. Dlatego doradzam wychodzenie na początku nawet co 2 godziny.
2. Pies może nasiusiać by zaznaczyć swój teren.
Pies może mieć rozstruj żołądka gdyż następuje zmiana karmy. Najlepiej zapytać czym był karmiony w schronisku i stopniowo zmieniać karmę.
3. Ważne jest by od początku przestrzegać zasad. Nie litować się nad psem.
4. Jeśli pies ma zostawać sam w domu, to jeszcze tego samego dnia musicie wyjść na 10 minut. Sprawdzicie czy demoluje mieszkanie i czy wyje. Dzięki temu nauczy się rozłąki. Powtarzać czynność codziennie, przynajmniej na początku.
5. Jeżeli bierzecie psa stróżującego, który ma mieszkać w budzie musicie mu pozwolić wejść do domu i go poznać, ponieważ gdy np. ktoś wam się włamie pies zainteresowany wejdzie do domu zamiast odpierać atak intruza.
6. Nie kąpie się psa ze schroniska minimum przez 14 dni bo może się nabawić zapalenia płuc. Ponadto pies was jeszcze nie zna i może być zestresowany.
7. Nie spuszcza się psa ze smyczy przez conajmniej 2 miesiące, bo pies musi poznać was, wasz zapach i miejsce w którym mieszka.
Może to co napisałam brzmi strasznie, ale tylko pozory. Z własnej obserwacji uważam ze im dłużej pies był w schronisku tym szybciej i łatwiej adaptuje się w nowych warunkach. Może docenia odrobinę miłości, ciepły kąt i pełną miskę...
pies ze schroniska  01 lipca 2003 izka [ odpowiedz ]
jezeli piesek ktorego wybierzesz w schronisku nie bedzie zbyt stry i nie przebywal tam zbyt dlugo, nie powinno byc kłopotu z jego charakterem ( no chyba ze zostal jakos strasznie skrzywdzony ). poza tym doswiadczeni pracownicy schroniska na pewno beda potrafili ci doradzic odpowiedniego psiaka.
pies ze schroniska  01 lipca 2003 Godelaine [ odpowiedz ]
Ja sama od pewnego czasu nad tym rozmyślam. I praktycznie jestem już zdecydowana na ten krok. Osoby, z którymi rozmawiałam miały dość pozytywne doświadczenia z takimi psiakami. Nie oznacza to, że zawsze wszystko szło ładnie i pięknie. Pobyt w azylu odbija si na psiaku. Zresztą często przeszłość, dla wielu bolesna, jest przyczyną lęków i nieufności.
Ja sama, przyznam szczerze, trochę się boję. Ale wydaje mi się, że jestem w stanie podołać. I że psiur dzięki mojej rodzinie znowu zacznie wierzyć w ludzi;-) Nawet jeśli miałoby to zabrać nam trochę czasu;-)

Pozdrawiam
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron