// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, uciążliwe wycie w ciągu dnia - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: sobota 05 lipiec 2008 IMIENINY:Maria Antonii KONIEC ROKU ZA: 179 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


24 czerwca 2003
Temat: uciążliwe wycie w ciągu dnia / marcicha
Mam ogromny problem z moim dwuletnim pudlem. Podczas mojej nieobecności w domu strasznie wyje, co okropnie drażni sąsiadów (gdyby nie oni wcale bym się tym nie prezjmowała!).On jest tak bardzo do ludzi przywiązany, że niecierpi być sam! Byłam z tym problemem u weterynarza, który zapisał tabletki uspokajające - ale to przecież nieludzkie! Całe życie na tabletkach! Pomożcie, chyba są jadnak inne wyjścia...
Opinie/odpowiedzi:
wycie psa  25 listopada 2005 karolina [ odpowiedz ]
mam 1,5 rocznego sznaucera miniaturowego. Razem z mężem starmy sie aby w domu niczego nie brakowało. Chodzimy z nim na długie spacery, karmimy regularnie, ma dużo zabawek, i swobode w domu. Problem polega na tym, ze podobno wyje szczeka i piszczy kiedy nas nie ma w domu. Donosza mi o tym sąsiedzi. Przed kazdym wyjsciem na dłuzej chodzimy z nim nad staw aby sie wybiegał, poszalał, wylatał. Jak wychodzimy dajemy mu surowa komende ZOSTAŃ. Dosyc czesto ejstem w domu, pies zostaje sam na dłuze dwa dniw tygodniu. Nigdy nei słyszałam aby wył jak wracam do domu, zdarzało sie ze słyszałam jak wychodziłam, ze zaczyna piszczec,w tedy krzyczałam, zostań, nie wolno. Ostatnio ktos napisał nam kartke na drzwiach aby uciszyc psa, pytałm sie sasiada i takze twierdzi ze pies wyje...juz naprawde nie wiem co robic, jak sprawic aby pies poprostuw domu odczekał swoje bez ujadania. Prosze o jakies konkretne propozycje, pomoc, DZIEKUJE (mój piesod poczatku zostawał sam najpierw na krótko potem na dłuzej)
powoli  30 czerwca 2003 Daniel [ odpowiedz ]
twoj pies jest bardzo przywiazany do ciebie. zapewne zawsze ktos musial przy nim byc. mialem ten sam problem jednak pozbylem sie tego. mieszkam w domu wiec mi bylo troche latwiej, sasiadom to raczej nie przeszkadzalo. zostawialem go po prostu czesto samego, wyl wyl az sie w koncu przyzwyczail. ty jednak nie mozesz az tak drastycznie tego robic bo sasiedzi nie wytrzymaja. po prostu musisz zostawiac psa samego. najpierw na jakies 5 minut. po paru godzinach zostaw go na 15 minut samego. na nastepny dzien zostaw go jeszcze na dluzej. bardzo skuteczna metoda jest zbudowanie psu budy - cholernie polecam. jezeli pies bedzie miec swoj dach i 4 sciany bedzie czuc sie calkowicie bezpieczniej. tylko nie powinna byc za duza, w malym pomieszczeniu pies sie lepiej czuje. mozesz tez mu cos wrzucic do zabawy lub jakas kosc i wtedy zostawic samego, niech ma jakies zajecie.
buda+kosc powinno zalatwic sprawe. mozesz sobie pomyslec ze bude miec w domu to troche przesada, no ale taki trik w wiekszosci przypadkow sie sprawdza. tylko najpierw pies musi troche sie oswoic z buda a dopiero potem go zostawiaj.
Wycie psa  30 czerwca 2003 Iwe [ odpowiedz ]
Też mam niestety problem z wyciem swojego psa. I nie chodzi tu tylko o dobro sąsiadów, ale przecież on musi strasznie cierpieć jak jest sam - dlatego wyje. Okresy samotności nie są u niego takie długie. 3 godziny do południa, godzina między 15.00-16.00 i potem ewentualnie nasze wyjścia do lekarza, na zakupy, etc. Nasz jamnik dodatkowo cierpi na padaczkę (do tej pory 4 zaobserwowane napady, i podejrzenie częstszych napadów pod naszą nieobecność). Weterynarz poleca środki uspokajające. Ale czy uzaleznić psa, który we wrześniu skończy 4 lata? Koszmar.
hmh  25 czerwca 2003 pele [ odpowiedz ]
kup drugiego pudla dla towarzystwa ;)
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron