 | Agresja?
04 marca 2008 Beata [ odpowiedz ] |
 | Mam trzyletniego psa. Jest on ze mną odkąd był szczeniakiem, strasznie się do niego przywiązaliśmy i bardzo go kochamy.Kiedyś zdarzyła się pewna historia.
Gdy miał kilka miesięcy, na spacerze zaatakował go większy pies. Przestraszył się i na szczęście nic mu się nie stało. Od tamtej pory nie lubi dużych psów i na ulicy rzuca się do nich (prowadzam go na smyczy). W zeszłym tygodniu chciał zaatakować małego szczeniaka. Zdenerwowałam się.
Baardzo rzadko bywa agresywny w domu, tzn. wtedy, gdy mama podniesie buta lub ścierkę i chce go skarcić. Nigdy nie biliśmy go mocno, z żadną siłą. Wtedy skacze i warczy i się "dławi" ślina. Odpowiedzcie mi, czy mogę jakoś go wyszkolić. Czy są jakieś ady na takie zachowanie? Czekam na odpowiedź. |
 | wychowanie psa
04 lipca 2006 asia B [ odpowiedz ] |
 | No ja to mam chyba jeszcze gorszy problem:(Poniewaz mam pieska Husky bradzo piekny pies ale ma tak silny temperament,ze nie da sie za nic wychować siłą fizyczną! kiedys pogryzł mi oryginalne nowe buty wie siła rzeczy no kazdy by sie zdenerwował i dostał klapsa(pozadnego-ale krzywdy mu nie wyrzadziłam:))to pies zareagował wrecz nagannie rzucił sie na mnie i zacza mnie gryźć :(i taka moja opinia agresja budzi agresje no ale to jest młody szczeniak bo ma 4 miesiące a wlasnie w tym czasie do 16 miesięcy psy dojrzewaja psychicznie i fizycznie dlatego sądze że najgorsze przedemna :|więc jakos muszę go nauczyć tylko ,że nie wiem jak |
 | agresja
26 sierpnia 2004 barbara [ odpowiedz ] |
 | no dobrze pies przyżywa szok-a co z właścicielem??
to w takim razie w jaki sposób oduczyć pieska siusiania w domu-przecież powiedzenie "piesku tu nie wolno"raczej nie skutkuje
mam podobny problem od kilku dni czyli od czasu posiadania psa i chciałabym uniknąć popełnienia jakiegokolwiek błędu.
Na tzw noszenie pieska żeby zrobił siusiu czy kupke poza domem i ogrodem bo taki posiadam jest on noestety za duży(ciężki)
jak z tym walczyć???
pomożcie |
 | heh...
30 czerwca 2003 Daniel [ odpowiedz ] |
 | wedlug mnie wychowywanie psa bez malego karcenia fizycznego jest bledne. nie chodzi tu o znecanie sie nad psem czy cos w tym stylu. jezeli pies widzi ze moze czasem dostac za jakies przewinienie to bedzie bardziej uwazal i lepiej liczyl sie z wlasnym panem. pies musi (jezeli jest taka potrzeba) bac sie pana. wychowywanie bezstresowe jest czasem malo skuteczne. pies zrozumie ze jego pan cos sobie czasem powie i tyle, a jezeli dostanie za to klapsa to juz bedzie sie bardziej pilnowac. poczatkowo tez bylem za takimi metodami, jednak przekonalem sie ze na dluzsza mete zawodza. przyklad jest na mojej rodzinie: tylko ja i brat czasem dalismy klapsa psu za zle zachowanie, teraz jezeli pies co zawini to ucieka od innych domownikow, nie da sie zlapac. u mnie i u brata wystarczy jedno slowo, skrzywiona mina i pies juz jest przy nogach - boi sie uciekac bo wie ze moze go za to spotkac cos gorszego. i chociaz inni czlonkowie rodziny bardzo czesto z nim przebywaja, on i tak ich za dobrze nie slucha. moj brat nie jest jego panem a slucha go praktycznie tak jak mnie. a wszystko to zasluga malego, rzadkiego klapsa.
|
 | agresja
29 maja 2003 Poradnia [ odpowiedz ] |
 | psa nie wolno bić. może to pozostać w jego pamięci na stałe. jeśli pies nie będzie reagował na pani głoś może pani skontaktować się ze związkiem Kynologicznym. natomiast jeśli bijue go pani ręką, agresja jest naturalnym odruchem. |
 | Dlaczego?
27 maja 2003 Eti Smętek brak [ odpowiedz ] |
| Pani Paulo! To naturalne że pies na dodatek szczeniak załatwia potrzeby fizjologiczne w domu.Każdego psa można tego nauczyć.Jeżeli pies sika w domu to jest wina jego właściciela, a nie pana.Radzę pamiętać że nawet jedno lanie u szczeniaka może wywołać szok:dlaczego pani mnie zlała? pies może zrobić się agresywny na stałe! Należy mówić nie bić. niech pani pamięta że pies nie ma silnej woli.
Asia |
[