 | 25 maja 2003 |
 | Temat: demolka w mieszkaniu / Dosia
Mam prodlem może ktoś ma jakieś mądre rady. Moja 2-letnia bokserka pozostawiona nawet przez pół godziny strasznie demoluje mi mieszkanie. Już ogarnia mnie czarna rozpacz. Jak ją nauczyć aby była grzeczna. Czy bić ją za każde zdewastowane kwiaty, ksiażki przedmioty codziennego użytku. Opinie/odpowiedzi:
 | demolka
27 maja 2003 monika1326 [ odpowiedz ] |
 | A na jak dluge spacery wychodzisz ze swoim psem? boksery slyna z ogromnego temperamentu,moze twoj psiak jest po prostu nie wybiegany.Sprobuj znalezc mu psie towarzystwo na spacerze,lub sama pozucaj mu patyk lub pileczke.Pies jest z toba pradopodobnie bardzo zwiazany i cierpi gdy wychodzisz z domu,boi sie ze jego ukochana pancia juz nie wroci i gdzies musi wyladowywac swoje frustracje.Przed wyjsciem z domu zabierz go na dlugi spacer,zmecz go troche,potem wyjdz tylko na chwileczke.Jesli przez ta chwile bedzie grzeczny pochwal go jak by co najmniej nauczyl sie pisac,jesli cos narozrabia zignoruj go.Przedluzaj stopniowo swoje wyjscia z domu zeby twoj pupil zalapal ze zawsze wracasz do niego i nie nalezy tak okropnie tego przezywac,ignoruj go rowniez przed wyjsciem,zadnych czulych pozegnan,to okropne ale w tym wypadku konieczne :( Nigdy go nie karc po powrocie ,jesli nie zostal zlapany na goracym uczynku,bo bedzie kojarzyl twoj powrot z czyms bardzo okrutnym i efekt bedzie odwrotny od zamierzonego,jesli uda ci sie go zlapac gdy robi cos zlego mysle ze wystarczy tu bardzo doniosle FE!!!
Moze byc to rowniez kwestia zywienia,zaserwuj mu do jedzena karme niskobialkowa,widac ma "trche"za duzo energii.Powodzenia Monika http://koronaborealis.ibi.pl/ |  | bokserka
26 maja 2003 ilusions [ odpowiedz ] |
| No cóż, demolowanie mieszkania jest objawem rozwydrzenia psa - w ten sposób mści się za to, z go zostawiono. Proszę spróbować przyłapać go na gorącym uczynku - wyjść z domu i czekać cierpliwie na odgłosy pierwszej "szamotaniny". Najlepij psa zamknąć w przedpokoju - najlepiej słychać. Wtedy wejsc do mieszkania i porządnie zbesztać. Pomaga bicie gazetą - nie boli, a straszy. Jeśli sie nie uda przyłapać na goracym uczynku - niestety pozostaje karanie po. Tutaj należy jednak zwrócić uwagę, żeby pies dokładnie wiedział, za co dostaje. Podprowadzić go do zniszczonej rzeczy, wsadzić mu siłą pysk w tą rzecz i wtedy strofować. Głosem czy "rękoczynem" - zalkeży od psa, jak silny ma charakter. powodzenia |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|