 | 26 sierpnia 2002 |
 | Temat: Pytania / Magda
Witam :o)
Od kilku dni jestem szczesliwa wlascicielka 9-tygodniowej suczki owczarka niemieckiego. Niestety pochodzi ona z hodowli kojcowej i na razie wiekszosc pracy polega na tym by nabrala zaufania do ludzi. W zwiazku z tym mam kilka pytan. Na spacerze czesto (zwlaszcza gdy odchodzimy od domu) siada i nie chce isc dalej, moge od niej uciekac, chowac sie i tak nic nie pomaga. Czy to wynika z leku przed nowym otoczeniem i jak to rozwiazac? Drugi problem to jej szczekanie na psy i ludzi. Nie jest to raczej szczekanie lekliwe, bo nie kuli sie, nie chowa tylko szczeka i biegnie w kierunku psa. Czy to moze byc zalazkiem przyszlej agresji i jak ja tego oduczyc? Te dwa pytania najbardziej mnie nurtuja bede wdzieczna za udzielenie jakichkolwiek wskazowek.
Pozdrawiam.
Magda Opinie/odpowiedzi:
 | [brak tematu]
26 sierpnia 2002 Drobinka [ odpowiedz ] |
 | mam 2 letniego wspaniałego malamuta i on do tej pory siada na psy i żadne smakołyki mu nie pomagają :) ostatecznie zaczynam z nim truchtać na smyczy, ale i to nie zawsze pomaga :) |  | [brak tematu]
26 sierpnia 2002 Basia [ odpowiedz ] |
| Witaj , jestem od 14lat właścielką owczarka niemieckiego , którego mam ze schroniska.
Jeżeli chodzi o siadanie podczas spaceru to wydaję mi się , że najlepszym rozwiązanie będzie przywowyłanie jej na smakołyki (sprawdzone , naprawdę działa super: a nie jakieś krzyczenie , czy bezsensowne ciągniecie na siłę)lub ulęknięcie w jednoczesnym rozłożeniem ramion - wtedy nie jesteś już dla niej taka wielka; jeżeli zaś chodzi o szczekanie na inne psy , wydaję mi sie , że najlepszym rozwiązanie bedzie , gdy znajdziesz kogoś z psem , aby razem wychodzić na spacery. Wtedy Twoja sunia , nauczy się rozumieć psi język. Oprócz tego dobrym sposobem , który również zastosowałam na moim Axelku , jest to , abyś pierwsza -nie czekając na reakcję swojego pieska - mówiała jakieś zdanie , u mnie jest to:" Axel , przwitaj się" . Naprawdę działa, oczywiście duzo zależy od tego jaki pies ma w danym dniu nastrój , lecz w żadnym wypadku nie możesz jej uspokająć po szczekaniu np: " no , nie denerwuj się , on już poszedł" , bo wtedy bedzie uważała , że wszytkie psy są złe , a Ty ją obronisz. Takie słowa, jak również ton jakimi je wypowiadasz mogą narobić jeszcze więcej zła.
Życzę powodzenia.
Basia |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|