// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, 4miesięczny labrador - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: piątek 29 sierpień 2008 IMIENINY:Jan Sabina Racibor KONIEC ROKU ZA: 124 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


02 kwietnia 2003
Temat: 4miesięczny labrador / Melisa
Poradźcie coś moja 4-miesięczna suka-labrador, nie może się nauczyć sygnalizowania potrzeb, stosowałam juz wszystkie możliwe sposoby. Wydaje mi sie że to trwa zbyt długo, co mam zrobić, może ten pies nie nadaje sie do trzymania w mieszkaniu? A jeszcze jedno czy jest jakiś sposób żeby nie sikała również z radości?
Proszę o pomoc i pozdrawiam.
Opinie/odpowiedzi:
Pomocy!!  25 kwietnia 2005 Edyta [ odpowiedz ]
Witam, zakupiłam szczeniaka Labladora 4ro miesięcznego i mam duży problem pies strasznie rzuca sie na ludzi (niby ze szczęścia) i strasznie skacze na ludzi czy jest jakaś możliwość oduczenia go tego. Jeszcze mam pytanie czy te psy powinno sie karmić słuchą karmą czy mokra a moze domowe posiłki nie zapominając ze ma 4ry miesiące. prosze o podopwiedź
KAra... a może wina rasy?  07 kwietnia 2003 anka [ odpowiedz ]
Mam o.k 8 tygodniowego cocker spanielka ktory nauczył sie załatwiac na dworze w ciagu 5 dni! mysle ze bardziej działały na niego kary niż pochwały teraz jest u nas już 2 tygodnie i juz nauczył sie pierwszej komendy siat. Myśle ze jesli złapierz go na gorącym uczynku po prostu na go nakrzycz a nawet lekko klalapnij go w pupe. Tak żeby nie zabolało. Wiem ze robi sie toz ciezkim sercem ale najlepiej było szkolić go od pierwszego dnia. Mysle że jest to jednak jakis złozony problem Labladorów i Goldenów chociaż spaniele tez są znane z tego że siusiaja z radości nie wiem ale wydaje mie sie jednak ze siusianie w domu to po prostu problem tych zwierząt. Nnie martw sie jednak na pewno sie nauczy!
labrador  04 kwietnia 2003 Radowan [ odpowiedz ]
Z tego co zrozumiałem suka ma cztery miesiące. Ja moge opisać swoje doświadczenia. Z wiekiem mija tendencja do brudzenia w domu. Jedyne co można zrobić to wyprowadzać jak najczęściej (ja swojego wyprowadzałem co godzinę nawet w nocy) i stosować pozytywne wzmocmienie- to naprawde działa. Więcej nr. tel 609 235161
odp2  03 kwietnia 2003 LUIGI [ odpowiedz ]
A co do posikiwania z radości to zdarza się to wszystkim pieskom a stopień nasilenia zjawiska zmniejsza się z wiekiem. Jeszcze raz pozdrawiam
odp  03 kwietnia 2003 LUIGI [ odpowiedz ]
Cztery miesiące to faktycznie trochę czasu ale... tak jak i w przypadku ludzi tak i u piesków, gotowość do utrzymywania czystości zależy od osobnika. U ludzi niektóre dzieci mają kontrolę nad potrzebami fizjologicznymi już w wieku niecałych dwóch lat, a niektóre dopiero w wieku czterech - pięciu. U psów jest podobnie. Niektóre pieski nie brudzą w domu prawie natychmiast jak zaczynają wychodzić na spacery, a niektórym zajmuje to znacznie więcej czasu. Z całą pewnością nauka czystości ciężej przychodzi pieskom niż suniom. Jedyne co można poradzić to silna wola ze strony właściciela i konsekwencja aż do bólu. Częste spacery, nawet wtedy gdy nam się bardzo nie chce, wychodzenie z psem przed każdym zostawieniem go w domu samego i po każdym powrocie do stęsknionego pupila. Pierwsza czynność z samego rana to SPACER. Bez przygotowań, mycia czy śniadania. Wstać i wyjść ( można się oczywiście ubrać, nawet należy ;-)). Jeśli piesek załatwia na dworzu potrzebę to chwalić go z całej siły, nagradzać , aż zakoduje że to właśnie to co sprawia Pani radość. A te psy bardzo lubią zadowalać swoich właścicieli. Jeśli zdarzy się wpadka (a pewnie nie należy do żadkości) To nie bić, NIE WOLNO!!! maczać psiego pyska w tym co zrobił. Można delikatnie zwrócić uwagę pokazując że nie podoba nam się to co zrobił i szybciutko wyprowadzić winowajcę na dwór.To że piesek już się załatwił w domu nie zwalnia nas ze spaceru. A spacery tak jak wspomniałam początkowo powinny być częste nawet bardzo. Ja ze swoją sunią biegałam czasem nawet co półtorej godziny i zawsze kiedy widziałam że dziwnie się kręci. Załapała w 10 dni. Oczywiście nie obyło się jeszcze potem bez wpadek, ale tylko kilku. Konsekwencja i samozaparcie, Twoje a nie pieska , to wszystko i odniesiecie sukces. Zyczę powodzenia i myślę że już niedługo sobie z tym poradzicie. Pozdrawiam
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron