 | 23 grudnia 2004 |
 | Temat: znaleziono Collie w Warszawie / Agnieszka Sładkowska
Na stację benzynową w Żyrardowie przybłąkał się samiec Collie.
No- taki w typie Lassie.
Ma niecały rok, jest zabiedzony, nie znaleźliśmy tatuażu.
Podejrzewamy jednak, że komuś uciekł albo został skradziony, bo jest znakomicie wyszkolony- chodzi przy nodze z postawą jak na pokazie, reaguje na komendy, jest bardzo łagodny- widać że ktoś kiedyś poświęcał mu dużo czasu. Ciężko mi uwierzyć, że ktos mógłby go porzucić.
Jesli wiesz o jakimś zaginionym Collie- napisz. Obecnie pies przebywa w Azylu dla kotów w Konstancinie- i widać że tęskni za swoimi opiekunami.
Na razie nie szukamy mu nowego domu, bo wierzymy, że odnajdą nas poprzedni- gdyby ktos zobaczył ogłoszenie że zaginął Collie, prosze, dajcie znać. Najlepiej do mnie na maila caylith@poczta.onet.pl lub na telefon do azylu 754- 64- 95, ale w okresie przedświątecznym jest w azylu mało ludzi i ciężko się dodzwonić.
Aby się ustrzec przed pseudohodowcami, którzy chętnie by się takim cudem "zaopiekowali", osoby podające się za poprzednich opiekunów prosimy o zgłaszanie się z książeczką zdrowia pieska i najlepiej zdjęciami. Brak odpowiedzi [ Dodaj odpowiedź ]
|
|