// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, ku pamieci mojej Pchełeczki:-( - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: niedziela 07 wrzesień 2008 IMIENINY:Regina Melchior Domosława KONIEC ROKU ZA: 115 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


07 grudnia 2004
Temat: ku pamieci mojej Pchełeczki:-( / paula 16:-(
Chciałam tylko opowiedziec o moim najwspanialszym przyjacielu na swiecie.Pchełka(malutka suczka,mieszaniec jamnika z sarenką, naprawde przesliczna)nie mieszkała ze mną od urodzenia.Był to piesiu moich sąsiadów, mieszkał tam przez około 5 lat potem uciekła od nich do mnie na działke gdzie siedziała w zime na dworzu i czekała az przyjade,Wkoncu wzielismy ją do domu, gdzie była z nami bardzo szczęsliwa.Przez 4 lata ktore spedziła z nami nigdy nie chorowała, nie była wysterylizowana i tylko 2 razy miała szczeniaki jak miała 2 lata chyba.2004roku 29 lutego nagle przestała chodzic cały dzien lezała miała gorączke, wszystko to działo sie po skonczonej cieczce.Nastepnego dnia rano było lepiej ale kiedy wrociłam ze szkoły ona znowu nie mogła wstac i zaczęła krwawic po zastrzyku jaki dał jej wet.Pojechalismy do weta gdzie kazał mi ją zostawic na operacje wtedy widziałam ją poraz ostatni zywą kiedy to ostatnimi siłami podnosiła głowe by na mnie spojzec.Operacja szła dobrze ale jej małe serduszko nie wytrzymało i umarła, zostawiła mnie a ja ją tak kocham:-(.To było ropomacicze ktore łatwo wyleczyc ale ja zapozno z nia poszłam do weta nigdy sobie tego nie wybacze.teraz mam psa ale to nie taka miłosc jak do Pchełeczki:-(((
Opinie/odpowiedzi:
Pchlunia  07 grudnia 2004 paula [ odpowiedz ]
PCHEŁECZKO JAK JA CIE KOCHAM TY MOJE SKARBY NAJDROZSZE!
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron