 | 03 listopada 2004 |
 | Temat: pies zaatakował mojego psa / Ania
Ostatnio na spacerze przechodziłam obok posesji ogrodzonej drewnianym płotkiem przez który przeskoczył duży, agresywny pies i zaatakował mojego psa (średniej wielkości kundelka) nie wiedziałam co w tej sytuacji robić, czy ratować psa, czy uważać żeby mnie nie zaatakował, na szczęście przybiegł właściciel tamtego psa i go odciągnął.Mój pies ma kilka ran, w jednym miejscu ma zdartą skórę.Właściciel tamtego czworonoga nawet mnie nie przeprosił.Zadzwoniłam do straży miejskiej żeby zainteresowali się nieodpowiednim ogrodzeniem w tamtym miejscu, ponieważ może dojść kiedyś do tragedii, to miejsce jest przy głównej ulicy i przechodzą tam dzieci.Co można jeszcze zrobić jeżeli interwencja straży miejskiej nie poskutkuje? Dodam, że za tym ogrodzeniem jest kilka groźnej rasy psów. Brak odpowiedzi [ Dodaj odpowiedź ]
|
|