 | Padaczka u psa
27 września 2007 Łukasz [ odpowiedz ] |
 | Też jak wy mam psa mój jest rasy KUNDEL ma na imię axel kiedyś siedziałe msobie w fotelu i nagle zaczoł się trząść bardzo mocno się ślinił i wygioł się w pół na szczęście mam weterynarza 3 m od domu szybko sie do niego udałem mój pies dostał zastrzyk po którym był osłabiony 2 godziny puźniej wrócił do swojego stanu Dzisaj spałem a mój pies leżał u mnie w nogach przebudziłem się i zauważyłem jak cały się trzęsie slina mu leciała z pyszczka szybko udałem się do weterynaża ale bo nie było :( na całe szczęście 50 metrów dalej mieszka jeszcze jeden udałem się wiec do niego dał mu zastrzyk po którym wymiotował teraz leży i odpowczywa chciałem też podkreslic ze jezeli wasze pupilki dostana ataku nie martwcie się ich to nie boli udajcie się jak najszybciej do weterynarza |
 | jamnik (prawdopodobnie) po ugryzieniu kleszcza
09 maja 2007 elwira [ odpowiedz ] |
 | wczoraj moj Amor dostał dziwnego ataku..weterynarz stwierdził ze to były typowe objawy padaczki...zesztywniał, miał slinotok, zero kontaktu z psem, cały sie przy tym spocił...dzisiaj jednak wcale nie wygladal lepiej, w ogole bez sił, nie da rady chodzic, ma bardzo przekrwione oczy (najprawdopodobniej z wysiłku po wczorajszym ataku) dzisiaj weterynarz zrobił mu badania..i wyszło ze to po ugryzieniu kleszcza, cały czas ma te ataki..sztywnieje, piszczy i nadal nie ma sił..ile to moze trwac..?! cały czas dostaje kroplowke bo jest bardzo odwodniony |
 | jamnik
22 lutego 2006 marzena [ odpowiedz ] |
 | a czymyślicie że skoro wypadł jamnikowi dysk,i ma paraliż i te sprawy o których piszecie, to czy on ma sznase jeszcze normalnie zyć?czy trzeba bedzie go uśpić?jak ledwo co chodzi,a nogi plączą mu się strasznie??;(;(jesli ktos przecyzta tę wiadomosc i bediz emial jakie spojecie o tym, to prosze napiszcie na poczte do mnie..czekam z nicierpliwoscia:*:*..nie cche zeby go uspili;( |
 | bolerioza
30 czerwca 2005 kaisa [ odpowiedz ] |
 | mam buldoga angielskiego na 99% ma podejżenie o boleriozę najpierw paraliż tylnych łap, gorączka 40 stopni 7 dni antybiotyk z grópy amoksycyklin- lekka poprawa póżniej nawrót nów goraczka spuchnięte jąderka, piesek ciągle by spał, dostał zapalenia oskrzeli. teraz jest lekowany innymi antybiotykami jest lepiej , ale to przewlekła choroba minie trochę czasu jak ustąpi. ma zachowany apetyt i nie wymiotuje -nietypowe ale ta zaraza może mięć nietypowe objawy.
trzeba mieć nadzieją, cierpliwie i sumiennie leczyć nawet gdy jest juz poprawa bo to czesto pozory. pazdrawiam gorąco !!!! trzymajcie za nas kciuki miłośnicy czworonogów!!! |
 | boleriza golden retriver
29 padziernika 2004 monika z Gostynina [ odpowiedz ] |
 | Mój kochany Bosfor - Golden Retriver niestety zmarł !!!lekarze wydali diagnoze BOLERIOZA!!!nie mogę w to uwierzyć ,że kleszcz zaatakował mojego psa w czerwcu a dwa tygodnie temu pojawiły się objawy boleriozy !!! czy słuszna była diagnoza pewnie nigdy się nie dowiem ???!!! jak ma o tym nie myśleć kiedy mój a włściwie nasz pies przechodził przez prawie dwa tygodnie takie męki !!! najpierw antybiotyki po których następnego dnia miało być lepiej pózniej USG i badania ,w końcu zastrzyk , który miał spowodować ogólną poprawę stanu zdrowia Bosfora.Tak sie niestety nie stało przez cały ten czas podawaliśmy mu kroplówki na wzmocnienie i elektrolity na zatrzymanie wymiotów , które powtarzały się kilka razy dziennie .Nic nie przynosiło większych rezultatów , męczył sie nadal . 26.10 kiedy wynieśliśmy go na siku , bo tego tez nie miał siły robić sam , dostał dziwnego ataku , coś jak paraliż , z bólu złapał taczki , które stały na podwórku .Powykręcało mu całą mordkę i po prostu padł , pracował mu tylko mózg i biło serce ,wiem to bo gdy do niego podeszłam machał ogonem i patrzył smutnymi oczami, krzyczącymi o pomoc!!!podaliśmy mu kroplówkę ,choć to nic nie dało !!! o 16.00 znależlismy się u weterynarza i tam dostał następnego takiego ataku łącznie z tym ,że krew leciła mu z odbytu , dostał zastrzyk na uspokojenie i już tylko na uśpienie ,podobno nic nie dało sie więcej zrobić !!! smutno jest teraz bez naszego kochanego przyjaciela i obrońcy!!! jeżeli kogośz was pies choruje lub chorował na boleriozę opiszcie prosze objawy i skutki tej choroby !!! pozdrawiam...
|
 | |
 | |
 | |
 | |
 |
 | do Moniki z Gostynina
29 padziernika 2004 Gosia [ odpowiedz ] |
| Bolerioza to trudna do zdiagnozowania choroba zwłaszcza u jamników ponieważ one często chorują na niedowład kręgosłupa w moim przypadku tak było pierwsza diagnoza brzmiała niedowład poniewaz pies padł piszczał bolała go cała prawa strona ciała nie pozwalał się dotykać ale jadł,pił i kontrolował załatwianie się dopiero po 2 tygodniach jak piana mu poszła z pyszczka wet. stwierdził że to bolerioza od tej pory dostaje antybiotyk 2 tydzień raz zastrzyk a raz tabletki. teraz pozwala się dotykać nie piszczy tylko kuleje na tylną prawą łapę.Ale nadal dostaje lek .Z tego co wiem wszystko zależy od szybkości stawianej diagnozy i co zaatakowała choroba ponieważ często atakuje nerki .Szkoda że twój piesek umarł.Głowa do góry . |
|
 | odpowiedź
29 padziernika 2004 walama [ odpowiedz ] |
 | c.d. suczka dostawała imizol (napisałam fonetycznie) - preparat zabijający pierwotniaka powodującego tę chorobę, antybiotyki [duża dowolność (jest wybór na rynku)] i poreparaty wspomagające. choroba osłabia cały organizm: nerki wątrobę serce - jeśli nie ma efektów leczenia spytaj lekarza dla czego - może warto sie skonsultować z innym lekarzem. |
 | |
 | |
 | |
 | |
 | |
 | |
 |
 | to nie ta choroba!
12 kwietnia 2005 szprotka [ odpowiedz ] |
| Imizol jest preparatem na BABESZJOZĘ a nie BORELIOZĘ! To 2 zupełnie odrębne choroby choć obie przenoszone są przez kleszcze. |
|
 | odpowiedź
29 padziernika 2004 walama [ odpowiedz ] |
| moja suczka chorowała po kleszcach w zeszłym roku. przede wszystkim sikała na brązowo!!! temperatura i osłabienie-prawie nie chodziła. dostawała kroplówki a jakie antybiotyki podam póżniejn jak skontaktuje sie z lekarzem |
[