 | 13 padziernika 2004 |
 | Temat: Rottweiler- dziwne zachowania / Aśka
Witam! Ma rok i zero agresji.Kocha wszystkich, którzy drapią za uchem. Nauka do roku szła super. W ekspresowym tempie nauczył się siadać, podawac łapę, leżeć, dawać głos, turla się na zawołanie, całuje, chodzi przy nodze, nic nie zniszczył aż do....niedawana. Od dwóch tygodni na spacerze nie chce wrócić do nogi, wraca ale wtedy gdy mu się chce, jeśli zobaczy kota zaczyna go gonić i na zawołanie - co prawda ma chwilę zwątpienia że powinien wrócić, ale pęd za kotkiem wygrywa, dobre do gonienia też są maluchy i traktory.Boję się ze wpadnie pod koła.No i zaczął grzebać w naszych rzeczach przy domu, wynosi rzeczy których nigdy nie ruszał.Do tego potwornie chce mu się jeść.Łyka wszystko jak oszalały, je dwa duże posiłki i środkowy malutki, wygląda pięnie, nie ma nadwagi.I jeszcze jedna sprawa, zaczyna wychodzić bez pozwolenia za ogrodzenie, ale do budynku na przeciw, do psów. Gdy widzi psy płacze, a każde spotkanie z psem kończy się obszczekaniem, bo psy się go boją.Nie wiem jak mam zn im postępowac, aby nie zniszczyć tego co umie.Uczony jest od poczatku być ostatnim w stadzie. Chciałabym tylko pozbyc się tych nawyków, kóre przez ostatnie dwa tygodnie raptownie nabył.Proszę o każdą radę. Dzięki Opinie/odpowiedzi:
 | Wychowanie psa
21 padziernika 2004 Bora [ odpowiedz ] |
 | Przy wychowaniu rottweilera potrzebna jest zelazna konsekwencja. Przede wszystkim nie moze byc takiej sytuacji, ze pies sam wychodzi poza ogrodzenie. Jest to rasa grozna i moze cos niedobrego zmalowac, a wtedy ty poniesiesz konsekwencje. Ogrodzenie m u s i byc szczelne i zawierac tabliczke z informacja, ze tu mieszka grozny pies.
To, ze akurat teraz jest lagodny i przyjacielski o niczym nie swiadczy. Czuje sie szczeniakiem (rottweilery dorastaja dlugo - ok.3 lat) i nie zdaje sobie sprawy ze swoich mozliwosci, obronnosc przyjdzie z czasem.
Co do zmiany zachowan, byc moze objawil sie u niego tzw. bunt mlodzienczy, musisz kontynuowac to, czego nauczyl sie na szkoleniu.
Rottweilery niestety chetnie biora do pyska wszystko, co wyda im sie atrakcyjne. Moze trzeba dawac mu zabawki - preparowane kosci, wedzone uszy ?
Nie jestem fachowcem, tylko kocham te rase, mialam wspaniala rottweilerke, przygotowywalam sie do posiadania tego psa i musze przyznac, ze mialam te same problemy, z ktorymi sobie szczesliwie poradzilam.
Sunia pozostala przyjacielska dla ludzi i zwierzat, doskonale wiedziala kogo musi ostrzec, pokazujac zeby (nigdy nie musiala posunac sie dalej), swietnie bronila naszego domu i czulam sie z nia bardzo bezpiecznie.
Wychowywana byla przez nagradzanie, nigdy nie byla bita, nie znala agresji z naszej strony.
Jest to cudowna rasa i malo jest tak wspanialych psow, jak dobrze prowadzone rottweilery.
Pozdrawiam cie i zycze sukcesow w wychowywaniu psiaka, Bora
|  | rottweiler
14 padziernika 2004 malika [ odpowiedz ] |
| wydaje mi sie -bo nie jestem ekspertem- ze w pewnym momencie dalas mu za duzo luzu Sadzac po opiniach moich znajomych ktorzy ta rase maj w domu taki pies powinien caly czas wiedziec co mu wolno a czego nie i kto w domu rzadzi Sposoby karania sa rozne ale ta ktora ty wobec swojego psa stosowalas na poczatku stosuj i teraz Jezeli pies ci sie "rozbestwi" nie dasz sobie znim rady jak juz bedzie doroslu bo rocznego psa jeszcze czegos mozna nauczyc Moim zdaniem badz nieugieta i dawaj wyraznie do zrozumienia ze tak nie wolno Pozdrawiam i powodzenia |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|