| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 10 padziernika 2004 |
 | Temat: małe dziecko i pies razem "+" i "-" / Magdalena Siubka-Głąb
Witam;
Mamy 4 letnią sunię - mieszaniec wilczurowaty. Jest psem bardzo przyjaznym, świetnie traktuje dzieci, co jest dla nas ważne gdyż mamy 15 miesięczną córeczkę. Mamy małe mieszkanie, 42 m2. Chciałabym porozmawiać z kimś kto wychowywał dziecko w podobnych warunkach. Opinie/odpowiedzi:
 | pies i dziecko
11 padziernika 2004 Anna [ odpowiedz ] |
 | Mam trochę inną sytuację - 57 m 3 psy i 3 letnie dziecko, pracuję. Wszystko jest do pogodzenia jeżeli tylko się chce. Co niektórzy mi sugerowali pozbycie się psów - no bo przecież byłam w ciąży, niemowlak....
Nie.
Pies to przyjaciel na dobre i na złe. Cieszy jak jest zdrowy i szczególnie mając dziecko trzeba o czworonogi dbać (regularne szczepienia i odrobaczenia, mycie podłóg i łap po spacerze) dla ich i dziecka dobra. Jak jest chory to się idzie do weterynarza, lekko izoluje od dziecka i robi się wszystko aby pies wyzdrowiał.
No i psychicznie dzieci się przy psach świetenie rozwijają. |  | pies i dziecko
11 padziernika 2004 Anna [ odpowiedz ] |
 | Mam trochę inną sytuację - 57 m 3 psy i 3 letnie dziecko, pracuję. Wszystko jest do pogodzenia jeżeli tylko się chce. Co niektórzy mi sugerowali pozbycie się psów - no bo przecież byłam w ciąży, niemowlak....
Nie.
Pies to przyjaciel na dobre i na złe. Cieszy jak jest zdrowy i szczególnie mając dziecko trzeba o czworonogi dbać (regularne szczepienia i odrobaczenia, mycie podłóg i łap po spacerze) dla ich i dziecka dobra. Jak jest chory to się idzie do weterynarza, lekko izoluje od dziecka i robi się wszystko aby pies wyzdrowiał.
No i psychicznie dzieci się przy psach świetenie rozwijają. |  | małe dziecko i pies razem
10 padziernika 2004 Danka [ odpowiedz ] |
| Przez rok czasu mieszkaliśmy w podobnych warunkach z małym dzieckiem i owczarkiem niemieckim.
+: dziecko bawiło się z psem, który szybko nauczył się, że nie wolno dziecku robić krzywdy. Z czasem pies przestał być zazdrosny i uznał pierwszeństwo małego pana. Bedzie Pani musiała uważać na bezpieczeństwo dziecka, by pies podczas zabawy nie zrobił mu krzywdy. Moja sunia cierpiwie znosiła przykrości ze strony dziecka (szarpanie, próby wchodzenia na grzbiet i inne). Gdy miała dość po prostu odchodziła. Niestety do dziś nie znosi dzieci. Moje dziecko przy niej nauczyło się kochać zwierzęta i nie boi się nawet dużych psów (co niestety skończyło się pogryzieniem przez innego owczarka gdy miał 7 lat - od tej pory jest ostrożny, ale mimo to się nie boi)
-: trudno jest utrzymać czystość w domu. Żyłam w ciągłym strachu przed pasożytami (owsiki, glisty i inne, którymi jak powiedział lekarz dziecko może zarazić się od psa i wciąz walczyłam z brudem (w obawie o zdrowie dziecka). Udało się. |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|