 | 26 września 2004 |
 | Temat: pies niszczy nasze rzeczy / ola
Witam,
rok temu wzielam suczke mix ze schroniska (teraz ma okolo 2 lat)
Psiak jest lagodny, niezwykle latwo przyzwyczaja sie do nowych warunkow, jest ufny i przyjacielski.
Problem polega na tym, ze jak zostaje sama w domu, czyni powazne szkody, gryzie wszystko, ostatnio kompletnie
znszczyla kanape, dywan, dwa fotele oraz obgryzla dwoje drzwi..
nie wiemy co robic i tym bardziej dlaczego tak jest..
jest psem bardzo energicznym, zywym i wesolym, w zwiazku z tym duzo przebywa na dworze..
gdy wracamy do domu i cos jest pogryzione, ona wie ze zrobila zle, ale zapomina o tym i nastepnego dnia znow
cos jest zniszczone.
Przed wyjsciem z domu wszystko musimy chowac, zeby nie pogryzla, czesto rozrzuca smieci po calym pokoju itp..
Bardz prosze o rade jak nalezy postepowac zeby pies przestal niszczyc wszystko, bo tak przeciez nie moze byc..
Gdy jestesmy w domu, zachowuje sie przewspaniale, jest wesola, bardzo uczuciowa, wrecz idealna:)
Poza tym gdy ktos przychodzi do domu strasznie szczeka, czego tez nie potrafi sie oduczyc..
I na koniec jeszcze jedno pytanie: ma niepohamowany apetyt, je wszystko i wszedzie..
Dostaje codziennie moske jedzenia, ale mimo to gdy wychodzi na dwor, zachowuje sie jak odkurzacz, co jest niebezpieczne,
bo moze zjesc cos trujacego..
Jest malym psem i na pewno w schronisku wieksi koledzy zabierali jej miske, ale minal juz ponad rok jak ja zabralismy, a ona nadal
je jak oszalala!
Bylabym niezwykle wdzieczna za rade jak postapic aby pozbyc sie tych wszystkich problemow, szczgolnie jak oduczyc ja niszczenia naszych rzeczy.. ( bo to nie tylko meble ale tez buty, okulary, odziez itp..)
Z gory dziekuje za odpowiedz
i serdecznie pozdrawiam!
Ola. Opinie/odpowiedzi:
 | niszczenie
27 września 2004 gosia [ odpowiedz ] |
 | W ostateczności można zmykać psa w specjalnym kojcu - jest lekki i składany po złozeniu zajmuje mało miejsca dostępny w firmie internetowej Grnde cane lub na Allegro. Jest to ostateczność ale bardzo skuteczna i czasem stanowi jedyne wyjście |  |
 | dziekuje:)
28 września 2004 ola [ odpowiedz ] |
| Witaj! dziekuje za odpowiedz :) mam nadzieje ze ten kojec nie bedzie konieczny, chociaz jaktak dalej bedzie to nie wiem czy to nie bedzie jedyne wyjscie..oby nie..na razie sprobujemy nie az tak drastycznie:)pozdrawiam - ola. |
|  | niszczycielka :)
27 września 2004 Psiara [ odpowiedz ] |
| Witaj, Olu :)
Niełatwo poskromić niszczycielskie skłonności psa. Są rożne metody, nie zawsze skuteczne. dobrze, aby pies przed pozostaniem samotnie w domu, dobrze się wybiegał (ok. godz.), a potem dostał jedzenie, po którym na pewno będzie odpoczywał i spał. Trzeba zostawić psu kilka zabawek, ktore będzie gryzł. Można też ograniczyć dostęp psa do wszystkich pomieszczeń, zostrawiając go np. w kuchni czy przedpokoju. Są specjalne preparaty do spryskiwania mebli i innych rzeczy w domu, zniechęcające psa do gryzienia. Suczka na pewno nie gryzie wszystkiego złośliwie. A co do jedzenia, to może lepiej dawaj jej kilka mniejszych porcji w ciągu dnia, zamiast jednej, to nie będzie skupiać tyle uwagi na upolowaniu czegoś na dworze. Poza tym zachowanie takie może mieć podłoże psychiczne, staraj się zająć psa czymś przyjemnym, np. daj piłeczkę, miej w zanadrzu jakieś smakołyki. Przykre doświadczenia ze schroniska pozostawiają ślad w psychice psa często na całe życie, trzba mieć tego świadomość. Powodzenia i pozdrawiam :) |  | |  | |  |
 | dziekuje
28 września 2004 ola [ odpowiedz ] |
| bardzo dziekuje za odpowiedz:) niestety jak zostaje sama to ma swoje zabawki a przed naszym wyjsciem wychodzi na spacer..moze ten plyn do spryskiwania bedzie skuteczny, bo nasze portfele juz prawie swieca pustakami gdy wciaz trzeba cos naprawiac albo kupowac nowego..co do jedzenia to rzeczywiscie podziele na kilka porcji i zobaczymy..
serdecznie dziekuje, mam nadzieje ze uda sie ja uspokoic, bo kazdego dnia wracamy do domu ze strachem co jest zniszczone..pozdrawiam - ola. |
|
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|