 | 22 września 2004 |
 | Temat: problem z bokserem / Marzena
Witam!
Mam 3 letniego boksera i 14 letniego brata. Od samego początku jest między nimi konflikt. W nocy potrafią spać razem(nie pochwalam), w dzień się bawią, chodzą na spacery- problem się zaczyna, gdy wracamy z zakupami. Pies wtedy jest w stanie zjeść brata. Nienawiść aż kipi z niego. Brat nie ma szans wejść do kuchni, nawet jak jest zamknięty w pokoju(brat) pies pędem uderza do niego. Stosuje tzw. kasownik, kilka razy nie mocno, ale jednak pocharatał. Dzisiaj było apogeum, mocno go ukąsił- nie przeciął skóry ale siniec jest. Nie pomogło, że ojciec zareagował -jego Pan i władca, tak się postawił, że chyba by wszystkich pogryzł. I czemu? Bo mamam szła do kuchni z siatkami a brat zaglądał do nich co kupiła. Teraz siedzi pod łóżkiem- wie, że zrobił coś złego. Próbowaliśmy różnych rzeczy- przekupstwo na dzień dobry- to tylko wodził oczami czy aby brat nie będzie przy jedzeniu. Nie wiem z czego to wynika, może kiedyś mu coś zjadł... Normalnie to je mu z ręki, ale gdy zakupy lub coś się gotuje w kuchni wstępuje w niego bestia. I tylko na brata tak reaguje- reszta domowników może mu z mordy wyjąć jedzenie.
Proszę o poradę, boję się, że kiedyś zrobi mu krzywdę. Opinie/odpowiedzi:
 | www.aspardobek.glt.pl
23 września 2004 Daniel [ odpowiedz ] |
 | z pewnoscia chodzi o hierarchie w stadzie, skoro pies jadl bratu z reki domyslam sie, iz byl podkarmiany (bo chyba nie podczas tresury). wiec jesli tak to pies zrozumial, ze moze jesc pierwszy i pokarm, ktory spozywa brat, jemu (psu) rowniez sie nalezy. brata masz mlodego, psy czesto nie daja sie podporzadkowac mlodym osobom i jesli braciszek zle z nim postepowal (rozpieszczal) tak pokazal, ze jest nizszy ranga. dlatego po powrocie z zakupow twoj boxer jako wazniejszy ma prawo pierwszy dojsc do pozywienia wiec brata przegania aby mu nie odebral "zdobyczy". to samo tyczy sie podczas przygotowania obiadow. zapewne kiedy ktos z domownikow robi sobie np. kanapki, pies zachowuje sie w podobny sposob. brat musi popracowac nad ukazaniem psu swojej wyzszosci, w zadnym wypadku nie moze podkarmiac psa, nikt z rodziny nie moze tego robic. mowisz ze pies stawia sie do wszystkich kiedy zobaczy zaqpy, zapewne kazdy dokladal swoje 3 grosze w rozpieszczaniu, wiec psina nie majac zdecydowanie ustawionej pozycji w hierarchii uwaza was za rownorzednych. dlatego nie zawsze bedzie atakowac, tylko wtedy kiedy jest w "zlym humorze". wiesz Marzena, to ze twoj ojciec jest "panem i wladca" nie oznacza, ze tak musi byc w 100%. przewodnik to taka osoba, ktora spedza z psem najwiecej czasu. chodzi na spacery, do weterynarza, karmi - po prostu na kazdym kroku opiekuje sie nim, wtedy pies widzi w nim przywodce. nie wystarczy sam mocny i zdecydowany charakter, z pewnoscia pies najbardziej slucha twego ojca, poniewaz jako jedyny jest taki zdecydowany i twardy, nie rozpieszcza psa, jednak pewnie nie zajmuje sie nim tak jak powinien przewodnik wiec nawet do niego moze czesto sie postawic.
wiesz, nie chce tu nic narzucac, byc moze jest inaczej, twoj ojciec opiekuje sie psem, ale z mojego punktu widzenia tak to wyglada. pozdrawiam
Daniel [Lobos] [www.aspardobek.glt.pl - wychowanie i szkolenie]
|  | jedzenie
23 września 2004 daria [ odpowiedz ] |
 | Myślę że brat owinien karmić psa. Dawać i zabierać miske kiedy ten skończy. Dobrze by tez bylo kiedy brat jadłby jako pierwszy a po najedzeniu dawał coś (jakąś odrobinkę) psu.
NIech pies wie od kogo jest zależny. |  | bokser
22 września 2004 Psiara [ odpowiedz ] |
| Witam. Podejrzewam, że może chodzić o hierarchię w stadzie. Pies najwidoczniej uważa brata za rywala albo o niższym statusie i stąd ta agresja w stosunku do niego. Można spróbować samemu poradzić sobie z problemem lub skorzystać z porad tresera. W domu pies na dwór ma wychodzić za bratem, wchodzić jako drugi, jako ostatni dostawać jedzenie itp. Psa trzba karcić za każdą próbę agresji. Powodzenia |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|