 | 30 sierpnia 2004 |
 | Temat: Mój pies okropnie przeżywa każde wyjście z domu. / Gabrysia Szafarska
POMOCY już nie wiem co mam robić, mój 3- miesięczny pies rasy Cocer Spaniel, przeżywa męki kiedy zostaje sam w domu. Problem niebyłby poważny gdzyby nie fakt, że sąsiedzi zwracają nam ciągle uwagę, a mała wyje i piszczy tak głośno. Błagam pomóżcie MI napiszczie jakieś metody, już nie długo szkoła, a z nia związane są wyjścia z domu i to częstę. Mieszkam z babcią, ale jej szykują się ciągłę wyjścia do lekarza. POMOCY piszcie jak było z waszymi psami, każda odpowiedź się liczy, pomocy Opinie/odpowiedzi:
 | wycie
30 sierpnia 2004 MM [ odpowiedz ] |
 | Przeczytaj odpowiedzi na problem "johna" z 13 sierpnia"wycie psa..."-podane są sposoby jak sobie z tym radzić. |  | ...
30 sierpnia 2004 aga [ odpowiedz ] |
| mój spaniel też piszczy jak ktoś wychodzi z domu (wynika to z tego że on mógłby spacerować z każdym i o każdej porze). ale jakoś przyzwyczaił się że zawsze z rana wychodzę (i wtedy już nie robi scen). spróbuj już teraz zacząć z nim trenować - wychodź na chwilę (5,10 min) i zaraz wracaj i go nagradzaj. unikaj też długich pożegnań z psiakiem. albo przed wyjściem wyprowadź go na dłuższy spacer, żeby się trochę zmęczył. naucz go może też komendy "zostań".
pozdrawiam |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|