 | 23 sierpnia 2004 |
 | Temat: przytrucie po zastosowaniu leku na odrobzczanie? / MAQ
Witam Wszystkich,
piesek ( suczka) 8 tygodni, rasa Beagle, w domu od 4 dni, po zakupie odrobaczona u weta, wczesniej szczepiona kompleksowo, po kuracji wymioty, biegunka, apatia, 3 doby juz tak jest, po kolejnej wizycie u doktora podane zostalo - plyny( inekcyjnie)oraz do wypicia smekta, nic sie nie zmienilo, psina wymiotuje ( zolte, smierdzace kalem?!), meczy sie, chociaz pod wieczor zaczyna brykac, ale na zajutrz to samo, podawalem zoltko z jajka, chetnie zjadla, nic wiecej nie chce pic i jesc, co robic????, chyba nie zejdzie przez takie glupie odrobaczanie???, acha w kale nie bylo oznak robaków, pozdrawiam wszystkich i moze jakies rady, bo juz naprawde nie wiem co robic, a nie chcialbym zeby cos sie stalo zlego. Opinie/odpowiedzi:
 | cd
25 sierpnia 2004 MAQ [ odpowiedz ] |
 | Dzieki za slowa otuchy :). Bylem u 3 wetow, zastzryki, tabletki ( sol fizjologiczna, antybiotyki), mala juz sie lepiej czuje.Dok powiedzial ze najprawdopodobniej za duza dawka leku na robale. Narazie OK, jeszcze raz dzieki za zainteresowanie. Pozdrawiam Wszystkich |  | ...
24 sierpnia 2004 MM [ odpowiedz ] |
 | Zawsze mogę się mylić ale podobnie jak moja poprzedniczka uważam,że pies nie zachorował od leku na odrobaczanie.Zresztą pierwszy raz o tym czytam.Możliwe,że pies był chory już wtedy jak brałeś go z hodowli-jest niestety wielu nieuczciwych hodowców lub nie wiedzieli o tym.
Miałam kiedyś foxa który przez 2 pierwsze dni w domu był zdrów-tak się nam przynajmniej wydawało,był bardzo spokojny ,nie szczekał aż za spokojny-potem rozchorował się strasznie,wymiotował... a po tygodniu odszedł.Okazało się,że był dużo wcześniej chory a osoba,która dała nam psa wiedziała,że coś jest nie tak ale nic nie powiedziała.
Idz jeszcze raz do weterynarza lub odwiedz innego aby pies nie męczył się lub żeby nie stało się coś złego.
Dodam,że mój fox też przez pierwsze dni choroby wieczorami trochę brykał.
|  | ten sam problem
24 sierpnia 2004 Margo [ odpowiedz ] |
| Mialam ten sam problem. Moja wspóllokatorka dostala psa ze schroniska. Najprawdopodobnie byl zaszczepiony i odrobaczony w jednym czasie. Na początku pobytu w nowym domu bylo wszystko ok. Szalal, bawil się itp. Po 2 dniach zauważylam że nie chcę wogóle jeść. Zrobil się ospaly, bez życia. Następnie nawet juz nic nie pil. Czasami pod wieczór orzywial się ale rano bylo to samo. doszlo do tego że nie mial sil chodzić i powlóczyl tylnimi nogami. Zawiozlam go do jednego wet. niby nic mu nie jest, do drugiego - pewnie jakieś zatrucie i zalecil smecte (międzczasie bieguna bardzo ostra i wymioty). W końcu pojechalam do znajomej która studiuje weterynarie i ona zawiozla mnie do lecznicy. Okazalo się że pies byl już skrajnie wykończony i żywy. Najprawdopodobnie byla to nosówka. Dostal od razu kroplówkę dożylnie a następnego dnia podskórnie + serie antybiotyków. Po prawie 3 dniach odżyl i teraz jest zdrowym psiakiem.
Moja rada: napewno nie lekceważ tego, moim zdaniem to nie jest wcale po odrobaczaniu ale nie jestem wet. Spróbuj poszukac innego weterynarza. i naprawdę życze powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia twojemu psiakowi |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|