// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, Wycie psa-pomozcie - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: wtorek 02 grudzień 2008 IMIENINY:Balbina Bibianna Paulina KONIEC ROKU ZA: 29 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


13 sierpnia 2004
Temat: Wycie psa-pomozcie / john
Mam olbrzymi problem, moze cos doradzicie.
Moj pies ma 7 lat, kiedy zostaje sam w domu okropnie wyje tak ze skarza sie sasiedzi.
Do tej pory praktycznie caly czas z kims byl w domu. teraz nie moge sobie na to pozwolic, praca , obowiazki itp.
Nie wiem co mam zrobic, a nie chce go oddawac do schroniska (zreszta stamtad byl wziety jako szczeniak)
Opinie/odpowiedzi:
wycie porady  27 czerwca 2008 mm [ odpowiedz ]
mieszkam w bloku. po smierci mojej jamniczki, drugi pies zachol wyc. okazalo sie ze jezeli ktos podczas mojej nieobecnosci zadzwonhi telefonem , domofonem , dzwonkiem to wyje natychmiast- przed wyjsciem odkladam sluchawki i dolaczam dzwonek. ponadto (kosztem snu )wydluzylam ranny spacer i staram sie psa zmeczyc-rzuty pilka, w lato rower. wracam i od tego momentu ignoruje pas-tak tak to trudne wiem. wychodze bez slowa rzucajac na przedpokoju garsc chrupek, albo ucho, nowa pilke tenisowa bo je uwielbia. zadzialalo i nie wyje:) a tak na marginesie to duzo dluzej zajelo mi uczenie mojego partnera w/w czynnosci niz oduczanie psa zlego nawyku. pozdrawiam papa
Znalazłem sposób na wyjącego psa!  15 lipca 2005 gostek [ odpowiedz ]
Rozmowa z sąsiadami nie przyniosła efektu, więc przystąpiłem do dzieła. Psa, który wyje w bloku piętro wyżej uciszam małymi petardami (takie jak można zwykle kupić przed nowym rokiem). Wyrzucam petarde u siebie na balko i bum! Myśle ze pies od razu panikuje i chowa sie. Wycie ustaje, minimum na 2 godziny. A jak stzrelę kilka razy to cisza na cały dzień. Ostatnio coraz rzadziej wyje, chyba boi sie!
Myśle ze jako czlowiej jestem wazniejszy od psa i mam prawo sie bronic. A jeśli pies ma prawo wyc to ja mam prawo stzrelac!
raddio lub telewizor  14 sierpnia 2004 Ewelina [ odpowiedz ]
moj sposob to pozostawienie psu wlaczonego radia lub telewizora,wowczas w mieszkaniu nie jest cicho i pies nie czuje sie az tak samotny.Zostaw mu tez cos pysznego do jedzenia np. jakas kostke zamnie mu to troche czasu i nie bedzie mial sie czyms zajac bo tak to nudzi mu sie , teskni za toba i wyje.nie rozumiem tez tych sasiadow jesli nie zadarza to sie w nocy to dlaczego maja pretensje,niech sie lepiej swoim zyciem zajma.
wyjący pies  13 sierpnia 2004 Psiara [ odpowiedz ]
Witam. Nie ma nic dziwnego w tym, że pies, który wcześniej nie zostawał nigdy sam, znalazłszy się w tej sytuacji, zaczyna wyć. Jedyne co mogę doradzić, to przed wyjściem z domu zapewnienie psu długiego spaceru (żeby się wybiegał), potem nakarmienie (pies po posiłku lubi odpocząć), to choć powinno opóżnić moment "przypomnienia o samotności". Koniecznie trzba zostawić mu zabawki, na legowisko można położyć przesiąknięty zapachem pana przedmiot. No i wychodząc z domu unikaj wylewnych pożegnań, za to po powrocie okaż dużą radość. W dni wolne od pracy możesz w ten sam sposob pozostawiać psa kilkakrotnie na 5-10 min. i stopniowo wydłużać ten czas. Zawsze chwal go, gdy uda mu się wytrwać w ciszy. Pies ma już utrwalone nawyki, więc wykaż dużo cierpliwości. A z nieżyczliwymi sąsiadami spróbuj może porozmawiać, może okażą trochę wyrozumiałości. Mam nadzieję, że pies nie trafi do schroniska, to największa krzywda, jaką można mu wyrządzić.
wycie  13 sierpnia 2004 MM [ odpowiedz ]
Nie wolno oddać go do schroniska.Jakby to odbiło się na jego psychice szczególnie,że był tam jako szczeniak.Jeżeli już wzięliście psa to trzeba być odpowiedzialnym do końca.Tak duży pies ma małe szanse na adopcje w schronisku.On tam po prostu umrze.
Mój poprzedni pies też wył w domu przez prawie całe swoje życie.Ja mam taką swoją teorię,że robią tak psy nerwowe i lękliwe.(Twój może z powodu schroniska).Miałam to szczęscie,że sąsiedzi byli bardziej wyrozumiali.Cóż trzeba szybko po pracy wracać do domu i starać się aby pies nie zostawał sam.Może jest ktoś z rodziny kto mógłby przychodzić zajmować się psem lub ktoś komu możnaby go było zawozić na czas nieobecności.Może da się tak zorganizować dzień aby pies nie zostawał sam.
Nie wiem czy to dobry pomysł ale skoro istnieją ludzie,którzy podczas nieobecności właścicieli wychodzą z psami na dwór to może ktoś za małe pieniądze zająłby się psem kiedy jest sam.Swoja drogą okropni sąsiedzi.Moi sąsiedzi mają psa,który wyje i nikt nie zwraca im uwagi bo co można zrobić.Jedynie zestresuje się właścicieli psa.
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron