// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, Zarobaczony szczeniak - pomóżcie - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: sobota 11 październik 2008 IMIENINY:Aldona Aleksander Dobromira KONIEC ROKU ZA: 81 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


09 sierpnia 2004
Temat: Zarobaczony szczeniak - pomóżcie / Gabriela98
Tydzień temu na giełdzie kupiłam szczeniaczka owczarka niemieckiego (miał wtedy 7 tygodni). 4 dni temu piesek stracił apetyt, zaczął wymiotować i dostał biegunki. Byłam z nim w lecznicy, gdzie weterynarz powiedział, że jest strasznie zarobaczony i że ma anemię (w książeczce psa pisze, że pies był odrobaczany i ma wszystkie szczepienia). Piesek dostał zastrzyk na polepszenie trawienia, na zatrzymanie biegunki i wymiotów, oraz połowę tabletki na odrobaczenie. Od tego czasu minęły 3 dni, piesek strasznie schudł, bo nic nie chce jeść, staram się mu jak najczęściej podsuwać miskę z wodą, by coś pił, choć robi to bardzo niechętnie. Dziś zwymiotował i znowu zobaczyłam tą okropną glistę. Dostał drugą połowę tabletki na odrobaczenie - tak jak zalecał weterynarz.
Bardzo się boję o tego pieska, bo się już do niego przywiązałam. Doradźcie proszę, co mogę w takiej sytuacji jeszcze zrobić. Czy ktoś miał podobne problemy?
Opinie/odpowiedzi:
ten sam problem  10 sierpnia 2004 kola [ odpowiedz ]
meczyl mojego psiaka, mial 17 glist, byl wymeczony dostawal kroplowki i przeszlo ale bylo bardzo zle, teraz okazalo sie ze ma tasiemca lecz juz z niego wyszedl, gdy dostal tabletke. Ja rowniez kupilam psa na gieldzie(dokladniej w gliwicach) i przeszlam z moim psiakiem: zapalenie zoladka i jelit, glisty, tasiemca, zapalenie uszu, klopoty z sierscia ufff teraz jest narazie wszystko ok od okolo 1 tygodnia(odpukac) proponuje zrobic badanie kału. ja wlasnie takie kazalam zrobic czy przypadkiem sa jeszcze w nim glisty a wyszlo ze ma tasiemca. w sumie jak glist juz nie mial to mial duzy apetyt ale co z tego jak nie tyl bo mial wlasnie tego tasiemca :(( zrob badnie kalu i wtedy bedziesz wiedziec czy cos jeszcze w nim siedzi. zycze powodzenia wyobrazam sobie co musisz czuc ja do mojego 3 miesiecznego bokserka tez sie bardzo przywiazalam a takim handlarzom to bym nogi z d... powyrywala. pozdrawiam
Giełda w Gliwicach   10 sierpnia 2004 Gabriela98 [ odpowiedz ]
Skąd ja to znam... Tam właśnie został zakupiony mój szczeniaczek. Mój piesek dziś już zachowuje się tak, jak po przyjeździe. Rozrabia, szczeka na kota, goni za piłeczką no i znowu dużo je. Mój psiak też miał tych glist około 15. To badanie kału myślę, że by mnie uspokoiło, bo obawiam się, że on może te wstrętne robale jeszcze mieć w jelitach. Pasożyty które widziałam były dłuższe niż 5 cm, a co z tymi mniejszymi? Mimo, że piesek wygląda teraz zdrowo, to w przyszłym tygodniu wybieram się z nim do weterynarza. Wolałabym się upewnić, że już zdrowy pozostanie. Teraz trochę żałuję, że kupiłam pieska w tak niepewnym miejscu. Chciałabym przestrzec innych przed kupowaniem piesków od niepewnych hodowców, albo też pseudo-hodowców.
Dziękuję za odpowiedzi  09 sierpnia 2004 Gabriela98 [ odpowiedz ]
Dziś pieskowi powrócił apetyt. Trochę już je i co mnie cieszy dużo pije. Humor też mu się poprawił bo jest skory do zabawy. Jednak nadal martwią mnie te okropne robale, które można znaleść w jego odchodach.
Weterynarz widząc pieska powiedział, cytuję: "on jest zarobaczony, jak stado bawołów". Tak więc myśle, że zdawał sobie sprawę z sytuacji. Jeśli chodzi o szczepienia, to one i tak miały być powtórzone w moim przypadku koło 20 sierpnia. Więc jak tylko piesek wydobrzeje to je przejdzie.
Dziękuję za radę z buraczkami. Jeszcze dziś ugotuję i podam je mojemu pieskowi. Mam nadzieję, że będzie miał ochotę je jeść. Jeśli ktoś miałby jeszcze jakiś sugestie, to bardzo chętnie ich wysłucham (a raczej poczytam).
robaczyca  09 sierpnia 2004 Psiara [ odpowiedz ]
Witam. Piesek musi być bardzo zarobaczony, prawdopodobnie wcale nie był odrobaczany, powszechne jest oszukiwanie nabywcow przez nieuczciwych handlarzy, w książeczce zdrowia są nieprawdziwe informacje i pies też zapewne nie ma szczepień. Jak tylko powróci do zdrowia, szybko go zaszczep przeciwko wszelkim chorobom. Na robaki z domowych metod polecam podawanie pieskowi dużej porcji ugotowanych buraków, można je dodatkowo lekko posłodzić. Można ten zabieg często powtarzać, przy silnym zarobaczeniu nie można podawać dużej dawki tabletek przeciw robakom, bo te wytwarzają przy tym toksyny, które dla osłabionego młodego pieska są niebezpieczne. Po 2 tyg. od podania ostatnich tabletek powtórz odrobaczanie tabletkami i stosuj ten zabieg potem profilaktycznie przez całe życie psa (co 3- 6 m-cy). Piesek jest teraz osłabiony, jeśli niepokoi Cię jego stan, nie wahaj się kontaktować z weterynarzem. Pieskowi zapewnij lekkostrawną dietę i spokój. Życzę powodzenia :)
Weterynarz jak najszybciej  09 sierpnia 2004 MM [ odpowiedz ]
Sama nie miałam takiego problemu ale słyszałam od wielu osób,które nabyły psy od handlarzy,że psy są bardzo zarobaczone.Robaków można się pozbyć tylko trzeba systematycznie odwiedzać weterynarza i podawać psu leki.Uważam,że powinnaś poinformować o tym weterynarza,może niewiedząc o tak wielkim zarobaczeniu psa potraktował go rutynowo.Jeżeli pies wyląda żle i nie je myślę,że powinnaś odwiedzić weterynarza natychmiast.Jeśli nie będzie miał pomysłów jak sobie z tym poradzić pójdz do następnego.Przy tak dużym zarobaczeniu im szybciej tym lepiej bo może się to żle skończyć.Tak długo trzeba psa leczyć aż wyzdrowieje.Pozdrawiam i mam nadzieję,że piesek poczuje się lepiej.
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron