 | 01 sierpnia 2004 |
 | Temat: omdlenia / karka
Mam trzynastoletnią kundelkę.Jak na swój wiek bardzo dobrze się trzyma,nie jest siwa i na nic nie chorowała(jej matka żyła 18lat).Ale wczoraj i dzisiaj zemdlała mi jak wracałam z nią z dworu.Mieszkam wysoko,bo na 5 piętrze a do tego jeszcze ten upał,więc miała prawo się zmęczyć,ale boję się że to może byś coś z serduszkiem.Jutro chcę iść do weterynarza,ale boję się że powie mi że pies jest stary i tak się zdarza i zamiast rozpoznać co z nią jest,weżmie tylko pieniądze.
Mam dlatego pytanie czy miał ktoś już taki przypadek i co by poradził robić.
Z góry bardzo dziękuje za odpowiedz. Opinie/odpowiedzi:
 | omdlenie
02 sierpnia 2004 Psiara [ odpowiedz ] |
| Witam. Omdlenie psa mogło być spowodowane tylko upałem (nawet młode psy tracą przytomność w takim wypadku). Zdarzają się omdlenia spowodowane osłabieniem miężnia sercowego i ma to miejsce zwłaszcza po duzym wysiłku, casem też podczas upałów. Objawy tej choroby raczej ujawniłyby się już wcześniej. Myślę, że powinnaś wyprowadzać psa, kiedy jest chłodniej (wczesny ranek, wieczór), a popołudniowe spacery ograniczyć do minimum, kiedy jest gorąco. No i oczywiście nie forsować psa. A w razie wątpliwości zalecam jednak wizytę u weterynarza. Dziwi mnie obawa właścicieli przed takimi odwiedzinami. Dotyczy to wszelkich schorzeń. Przeciez wczesne rozpoznanie ewentualnej choroby i właściwe leczenie psu życia nie skróci, wręcz przeciwnie. Pozdrawiam :) |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|