 | 01 lipca 2004 |
 | Temat: Pomozcie mojemu Speikowi!!!!! / Marta
Witam serdecznie!
Przed okolo 8 tygodniami zostal moj 9 misieczny Bullterier Spike mocno kopnety w lewa strone. W ten sposob wytworzyl sie uraz stawu biodrowego, panewka przsunieta w gore, do kosci nie dociera krew, obumiera. Lekarze (zadni specjalisci) Mowia o nowym wstawieniu , panewki czy tez jej wycieciu, tylko ze ten pies nigdy nie bedzie juz taki sprawny jak kiedys. A w przypadku Bullterierow to bardzo wazne. Czy sa jeszcze jakies inne mozliwosci jego uratowania? Operacja po ktorej nadal bedzie mogl sie rozwijac i sprawnie funkcjonowac, biegac itd.? To go bardzo boli, nie moge dluzej czekac, szukam osob ktore juz moze mialy z tym do czynienia, doswiadczenie, znaja soecjalistow od chirurgi stawu biodrowego lub ortopedow specjalistow, ktorzy tylko sie tym zajmuja, ktorzy umieli by uratowac mojego pieska, tak zeby i mu nie zaszkodzic? Czasami jak widze jak cierpii... mysle o uspieniu ale nie potrafie bo za bardzo go kocham, nie umiecie sobie wyobrazic jaki to wspanialy zawriowany pies. Nie chce go stracic. Chce mu pomoc. Bo on walczy. Prosze pomozcie mi! Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz!
Dziekuje!
Marta Opinie/odpowiedzi:
 | klinika
02 lipca 2004 Anna [ odpowiedz ] |
| Znadjź adres kliniki w Lublinie- jest to klinika przy weterynarii, podobno zajmują sie takimi przypadkami.
Przykre, ten co kopnął teraz powienien zapłacić leczenie ... Ale nasze prawo niesteyt kuleje.. |  |
 | dziekuje za odowiedz
02 lipca 2004 Marta [ odpowiedz ] |
| Dziekuje, na pewno poszukam tego adresu, dobrze cos wiedziec, boli go to biodro. Nie moge dlugo czekac, a tego co kopnal udusilabym golymi rekami, dziekuje!!!
Marta |
|
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|