 | dziękuję za rady
22 czerwca 2004 Krzysztof [ odpowiedz ] |
 | Dziekuję cały czas szukamy - obdzwaniamy wszystkie lecznice i schroniska -teraz jeszcze próbujemy w internecie - wygląda na to że albo gdzieś leży martwy albo go ktoś zabrał - ale pies jest bardzo przywiązany
i obawiam się że będzie uciekał - dlatego się boimy bo nie bardzo jest przyzwyczajony do ruchu ulicznego.
Dziękuje i pozdrawiam Krzysztof
|
 | można też
22 czerwca 2004 MM [ odpowiedz ] |
 | Można też zadzwonić do najbliższego Towarzystwa Ochrony nad Zwierzętami oni dają ogłoszenia do gazet, sprawdzają w róznych przytuliskach. |
 | można
22 czerwca 2004 MM [ odpowiedz ] |
| Można zadzwonić do najbliższego schroniska,czasami ludzie zgłaszają tam znalezienie psa i zostawiają swoje dane.Poza miastem często zwierzaki przybłąkują się do gospodarstw więc radzę poszukać w okolicznych wsiach i popytać w domach.Niekiedy pies może przebyć dużą odległość.Na przyszłość radzę też aby pies miał przy obroży informacje o właścicielu szczególnie poza miastem.Mam nadzieję,że pies się znajdzie.Pozdrawiam. |
[