 | 21 czerwca 2004 |
 | Temat: rottweiler / MM
wczoraj pisałam o rottweilerze,który przybłąkał się i o jego smutnym losie.Wszędzie gdzie mogłam zgłosiłam jego zaginięcie ale nikt go nie szuka.Został prawdopodobnie zostawiony w lesie, w Uchaniu Górnym gm. Łyszkowice(łódzkie).Przebywa teraz u sąsiada,rolnika o stereotypowym"zagrodowym" podejściu do psów(śpi na ziemi,nie ma budy, jest na łancuchu pod okapem obory,je chleb i mleko)To bardzo ładny pies,zadbany,młody(1 rok)i łagodny.Niestety ja nie mogę go wziąć.Szukam dla niego dobrego domu. Opinie/odpowiedzi:
 | tak
21 czerwca 2004 MM [ odpowiedz ] |
 | tak rozmawiałam z nim.W ciągu roku przybłąkuje się tam mnóstwo psów-jest dużo lasów , przyjeżdzają ludzie z miasta i wyrzucają psy.On je zabiera z przystanku,lasu do domu-potem uciekają albo ktoś je sobie bierze.On i tak dobrze traktuje psy w porównaniu z innymi.Na wsi często(nie zawsze)psy mają gorzej. |  | odp
21 czerwca 2004 exodus [ odpowiedz ] |
| Pytanie tylko, czy ten wstretny dziad, Twoj sasiad, zgodzi sie oddac psa? |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|