| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 17 czerwca 2004 |
 | Temat: pudelek do adopcji / Anna
Skopiowane z innego forum
Czy znajdzie się ktoś kto pomoże tej pudliczce dożyć szczęśliwie i godnie ostatnich lat???
"Poszukuje kochajacej rodziny dla pieska mojej babci! Babcia lezy w szpitalu ciezko chora i nie ma widokow na poprawe stanu jej zdrowia! Wymaga w tej chwili stalej 24 godzinnej opieki lekarskiej i nie wiadomo co bedzie dalej! Babcia moja ma pieska - wabi sie Misia - jest to 8 letnia suczka rasy pudelek miniaturka w kolorze czarnym! W tej chwili Misia przebywa w hotelu dla pieskow w Krakowie ale nie stac mnie na to by dluzej placic za jej pobyt tam (23 zl za dobe)! Niestety nie mam warunkow do tego zeby Misie wziasc do siebie do domu! Sama opiekuje sie juz swoim sznaucerem olbrzymem, bokserka siostry i trzema kotami! Cale to stadko mieszka ze mna, rodzicami i moim bratem w mieszkaniu w bloku! Nie mam wiec mozliwosci zaopiekowac sie jeszcze jednym pieskiem! Misia jak juz wspomnialam ma 8 lat! Babcia wziela ja z okolic Rabki gdzie byla przywiazana do budy!!! Maly pudelek!!! Niestety Misia rowniez potrzebuje pomocy! Jest na wpol niewidoma tzn. widzi z bliskiej odleglosci ale na spacer trzeba ja wyprowadzac na smyczy poniewaz moze sie zgubic! W domu jednak radzi sobie bez problemow! I jeszcze jedno miedzy tylnymi nozkami na brzuszku ma guza, ktory caly czas rosnie, ale weterynarz stwierdzil ze to nic groznego! Prosze, jesli jest ktos kto chcialby sie zaopiekowac Misia o kontakt ze mna - moj adres e-mail j.nowakowska@interia.pl lub telefon domowy (012)- 427 08 17 lub na komorke 0507 065 369! Czas Misi jest jednak policzony! Jesli nie znajdzie sie nikt kto zechce ja przygarnac i dac jej szanse na cieply przytulny dom, jeszcze w tym tygodniu bedziemy musieli ja uspic! Prosze o jak najszybsza odpowiedz jesli jest ktos kto chce sie zaopiekowac Misia!!!" Opinie/odpowiedzi:
 | Misia
22 czerwca 2004 Mary [ odpowiedz ] |
 | Juz podjęliśmy pertraktacje z Panią, która chce go oddać, zobaczymy co z tego wyjdzie, bo jednak nie jest to takie proste przewieźć psa z Krakowa do Sochaczewa, w którym mieszkamy. Mam jednak wielką nadzieję, że się uda i że będziemy mogli zaopiekować się Misią, myślę, że byłoby jej u nas dobrze... |  | do Mary
20 czerwca 2004 Anna [ odpowiedz ] |
 | Spróbuj zadzwonic do dziewczyny tu potrzeba bardzo szybkiej decyzji...
|  | Misia
19 czerwca 2004 Mary [ odpowiedz ] |
| Jestem troche zainteresowana, ale szczerze mowiac, obawialabym sie tego guza, gdyz od razu bylby problem z jego usunieciem. No i drugi problem stanowi duza odleglosc. Mieszkam pod Warszawa i raczej nie moglabym sobie pozwolic na podroz do Krakowa(i okolic). Gdyby nie to, to wlasnie poszukuje pudelka, tylko ze mieszkam z rodzina(a wszystkie decyzje zawsze podejmujemy razem) i na razie nie jestesmy przekonani. Niedawno przezylam smierc swojego ukochanego pudelka i nie chcialabym tego przezywac znowu po tak krotkim czasie. |  | |  | |  |
 | dobry uczynek
20 czerwca 2004 exodus [ odpowiedz ] |
| Mary, nie rob tego dla siebie, zrob to dla niego! Ja tez mam jednego psa, ktorego nie potrzebowalam (mialam juz 3). Wzielam go, bo on potrzebowal mnie. |
|
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|