 | 09 czerwca 2004 |
 | Temat: Tresura / Iza
od niedawna mam psa, owczraka podhalanskiego(tzn wiem ze jest mieszancem ale wetwrynarka stwierdzila ze to jest wykapany owcz.podh.), ma jakies 4 miesiace, chcialabym go nauczyc posluszenstwa, nie wiem jednak czy nie jest on za mlody. Mialam wczesniej psa, ale nie szkolilam go. Jednak ten jest tak nieopsluszny, jak to szczeniak, ze po prostu nie daje juz sobie z nim rady. Gryzie, glownie wlascicielke ;) poza tym wogole sie mnie nie slucha, reaguje na imie, prezz jakis czas nawet podawal lape, wlasciwie to dalej czasem podaje, jak mu sie chce. Chcialabym go nauczyc takich prostych komend:siad, podaj lape, hop, lezec, do nogi... ale nie wiem od czego zaczac. Jak mam to zribic? Szukalam porad w internecie ale moje poszukiwania nie przynosza zamierzonego skutku. Jak mam psa nagradzac? Opinie/odpowiedzi:
 | tresura
10 czerwca 2004 Pandora [ odpowiedz ] |
 | Proponuje poczytanie paru ksiazek, nie dla psa, ale dla ciebie. Warto!!! |  |
 | Pies i nauka
10 czerwca 2004 Malgosia [ odpowiedz ] |
| Pamietaj tez, jak juz go nauczysz tego, czego chcesz, aby po pewnym czasie wyeliminowac smakolyki. Pies nie moze siadac, czy dawac lape TYLKO za cos. Najwazniejsza w nauce psa jest Twoja konsekwencja i duzo cierpliwosci. Po pewnym czasie - jak juz bedzie rozumial to, co do niego mowisz - z milosci do Ciebie wykona prosbe (wole to slowo, niz komenda). Duzo do niego mow. Wiem, ze sa ludzie, ktorym wydaje sie to glupie i bez sensu, ale uwierz mi (moja psuczka nie byla na szkoleniu, a "dogadujemy" sie swietnie), ze dzieki temu bedzie rozumial Twoje slowa. Rzecz jasna wymaga to wszysto czasu. Pies tez przechodzi tzw. okres dojrzewania. Pamietaj, ze jesli czegos pieska nie nauczysz, to bezsensem byloby pozniej tego od niego wymagac.
A, jeszcze jedna sprawa. Jesli wolasz psa, a on nie przychodzi, to sama po niego idz i skarc go (najlepiej powiedziec "zle", czy cos rownie prostego - odpowiednim tonem). NIGDY nie wolaj go przez kilka minut, a kiedy juz przyjdzie, to na niego krzyczysz! Wtedy pies pomysli, ze karcisz go za to, ze przyszedl. To bardzo czesto popelniany blad.
Zycze Ci powiedzenia i pociechy z psiego przyjaciela :) |
|  | szkolenie
09 czerwca 2004 Kasia [ odpowiedz ] |
 | Boże dziewczyno puknij się w głowę!Albo sama daj sobie klapsa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A jak nauczyć psa siadania? Otóż są bardzo proste metody. Skoro jest to jeszcze szczeniak to najprościej Ci będzie na smakołyk. Jak pies stoi to pokazujesz mu smakołyk. Bierzesz smakołyk do góry nad jego głową. Pies automatycznie usiądzie ponieważ będzie nacisk na kręgosłup.
Jak nauczysz go już sidania to następnie przechodzisz do warowania. Także najprościej jest na smakołyk. Najpierw dajesz komendę siad a później smakołyk do dołu i do siebie. W ten sposób nakierujesz psa a on się automatycznie położy. Nie wiem czy zrozumiesz to co ci napisałam, bo najprościej jest to zobaczyć i wtedy jest to baardzo proste. Pierwszą i najważniejszą komendą jest nauka przywoływania. W zależności czy piesek już chodzi bez smyczy to jak najwięcej go przywołuj i zawsze nagradzaj. Jeśli jednak nie to zrób to na smyczy a później gdy już przychodzi to spuszczaj go ze smyczą i także przywołuj zawsze nagradzając! W pewnym momencie linka nie będzie potrzebna.Komedny powinny być wydawane cichym i zachęcającym głosem. Reprymendą wtedy będzie np. FE wydane zdecydowanym głosem. Ważna dla psa jest modulacja głosu.
Na początek to Ci wystarczy. I wierz mi! Klapsy nie są potrzebne!!! |  | Piesek
09 czerwca 2004 Mira [ odpowiedz ] |
| Jeżeli pies jest nie grzeczny powiec mu Fe! i daj mu lekko!klapsa.Po jakimś czasie pies będzie do ciebie przychodził
na zawołanie tresure zacznij od 12 tygodnia życia nie bij psa zato że czegoś nie umnie lub nie rozumnie za karzdą dobrze wykonaną sztuczkę nagródż psa np 1 dropsem dla szczeniąt.Zacznij od komendy chodż następnie siad,leżeć,podaj łapę. |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|