 | 07 maja 2004 |
 | Temat: sprzedam szczeniaki owczarki niem.!!! / krzych
czesc!
za tydzień (tj. 13.05.2004) moja suczka (owczarek niemiecki) urodzi szczenięta. jeśli mieszkasz w krakowie, a najlepij w okolicach tego miasta i chciałabyś/łbyś zakupić owczarka neimieckiego (odbór- czerwiec/lipiec 04) to skontaktuj sie ze mną. aha, jeszcze cena- 400 zł. wiem ze to nie jest za mało, ale myśle, ze dla kogoś , kto przemyślał decyzję o kupnie psa nie jest to ogromny wydatek, a mi pomoże upewnić się , ze szczenię trafia w dobre ręce.
jeszcze nie wiem, ile szczeniaków będzie. na razie mogę powiedzieć tylko o jej rodzicach.
MATKA- 2 letnia suczka czarna, podpalana. niestety ( a może stety)- brak kątowania tylnych kończyn, za to ma przepiekny, posuwisty kłus. aha, no i jeszce rzecz, która wywoła pewnie najwieksze kontrowersje- suczka nie jest rodowodowa (jesli jesteś fanatykiem psów rodowodowych i uważasz ze zadne inne nie mogą mieć szczeniąt, lepiej sie nie wysilaj i nie pisz do mnie-na mnie to nie zrobi żadnego wrażenia, ciązy też nie zapobiegnie, jedynie stracisz czas. jeśli jesteś natomiast CZŁOWIEKIEM który kocha psy nie ze wzgledu na ich rodowód lecz uczucie, którym potrafią obdarzyć człowieka- pisz do mnie!!!)
OJCIEC- przepiękny, rodowodowy wilczur. wyrażny pigment no i niestety kątowanie (niestety-bo nie podoba mi się ten typ owczarka), tak wiec najprawdopodobniej część szczeniąt bedzie miało, a część nie będzie mieć kątowania.
jedyne co jest pewne , to ich charakter. zarówno ojciec jak i matka są zrównoważeni i pochodzą od spokojnych zwierząt. jeśli chcecie wiedzieć coś więcej piszcie ok. 20.05.2004, wtedy będę wiedział coś wiecej. jeśli byście chcieli oglądnąc szczenieta- wydaje mi się ze gdy będą miały 4 tygodnie, tj. ok.10.06.2004, bedzie to już możliwe.mój mail: krzysiek1787@tenbit.pl Opinie/odpowiedzi:
 | zapomniałem
09 maja 2004 krzych, wkurzony [ odpowiedz ] |
 | wiem, jak wygląda hodowla i chwała ci za to że jesteś taka sumienna w tym co robisz (mam nadziej). ja nie mam Hodowli- mam suczkę i jestem z tego dumny. za niedługo będe miał szczeniaczki, więc jeśli nie chcesz szczeniaka od mojej suczki, to nie odpisuj ;( |  | już sie pochwaliłaś?
09 maja 2004 krzych [ odpowiedz ] |
 | co mnie obchodzą twoje sunie??? tak samo, jak ty mnie oskarżasz za ogół, ja oskarżam ciebie za ogół. i nie rozumiem jednego: gdy ty rozmnażasz psy rodowodowe, to nie zabierasz domu tym (cytuję) : "nieszczęsnym kundlom"?
kobieto, zajmij się swoimi suniami i daj mi spokuj. chcesz je kryć dwa razy w życiu to kryj, nawet najlepszymi czempionami. musisz sie pogodzic z tym, ze ludzie czasem umieją pokochać psa nierodowodowego. czasem gdy rozmawiam z hodowcami "prawdziwych psów"- wydaje mi sie, ze bardziej ich niepokoi fakt, że zabieram dom ich zszceniętom, a nie tym psom ze schroniska... |  | cięcie
09 maja 2004 Anna [ odpowiedz ] |
 | Aha dodam , ze od roku 1998 nie tnie się ogonów ani uszu - robią to jeszcze nieliczni, a najliczniej tną uszy "niby" pit-bull, amstaffo- coś tam -czyli psom nie rasowym.
A za psa rodowodowego z obicietym ogonem albo uszami można wylądować za ringiem bez oceny - wystarczy, że będzie sędzia zza granicy np. z Finlandii.
|  | hodowla
09 maja 2004 Anna [ odpowiedz ] |
 | Tak się składa , że moje sunie uwielbiaja sie wystawiać, maja 1-2 razy młode w życiu (a są zwyciężczyniami kilkudziesięciu wystaw), są kryte tylko minimum championami i to najlepszymi (z badaniami i z linii badanych pod kątem chorób).
I to jest własnie hodowla . |  | jassne!
09 maja 2004 krzych [ odpowiedz ] |
 | byłem pewien, że takie odpowiedzi będą, że będę oskarżany przez ludzi, hodujących "prawdziwe(???)" psy. jeśli Ty mnie oskarżasz o nieszczęście innych psów, równie dobrze ja mogę oskarżać Ciebie o nieszczeście psów rodowodowych, wystawianych na różnych konkursach, sztucznie barwionych, których własciciele za wszelką cenę dążą do czempionatu. posuwają sie do "zabiegów", mających na celu stworzenie kątowania, załamanych uszu. obcinanie tak ważnej kończyny, jakim jest ogon chyba też nie jest rozkoszą dla szczeniat. CZYŻ TO JEST W TWOIM ROZUMIENIU ODPOWIEDZIALNOŚC??? (żeby było jasne- bezdomnych psów jest mi szkoda, jednak tak to już jest, że ci którzy zasłuzyli na szacunek za zwyczaj sie go nie doczekują...) |  | psiaki
08 maja 2004 Anna [ odpowiedz ] |
| A badałeś te psy pod kątem chorób genetycznych ty miłośniku psów?
Raczej nie - a właśnie dziś na placu centralnym w Nowej Hucie jest akcja - przygarnij psa- wiesz ile jest tych biednych "tanich" psów w schronisku - raczej nie wiesz bo nie widziałeś dzis tych ślepiów.......
Zabierasz im domu produkując następne nieszczęsne kundle.
I był też tam facet który przyniósł w koszyku szczeniaki aby je rozdać, szkoda, zę nie widziałeś reakcji prawdziwych miłośników zwierząt.... TOTOALNA NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|