| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 05 kwietnia 2004 |
 | Temat: POMÓZCIE / MAGDA
Mam 4-miesięczna bokserke,mimo wszelkich prób nauczenia ją czystości nadal "robi" w domku.Potrafi szaleć na dworzu cała godzine a wejdzie do domu to zaraz siusia.Drugim problemem to jest to że ona strasznie mnie gryzie.Czy to normalne u bokserów?Całe dłonie mam juz "poznakowane" przez nią:-) Czy to znaczy że ona będzie agresywana? Jak to jest z tymi bokserkami?-z góry dziekuje Opinie/odpowiedzi:
 | kilka rad
08 kwietnia 2004 asher [ odpowiedz ] |
 | witaj! co do siusiania - potrzebna jest cierpliwość. czasem spacerach szczeniaki są tak zaabsorbowane tym co dzieje się dookoła, że po prostu zapominają się załatwić. wychodź z nią zaraz po zabawie, śnie, jedzeniu, w jakieś ustronne miejsce, gdzie nic nie będzie jej rozpraszać. jeśli w domu załatwia się w jedno miejsce, np. na gazety, zabieraj ze sobą kawałek, żeby czuła swój zapach. i jak już się zdarzy ten cud :) nie zapomnij jej wylewnie pochwalić i dać smakołyka. co do gryzienia - to może być tylko zabawa, ale nie powinnaś jej na to pozwalać. pies musi wiedzieć, że jego pan jest najwyżej w hierarchii stada. może nie okazujesz swojej suni dominacji i dlatego pozwala sobie na za dużo. przede wszystkim stanowczo karć ją za takie zachowanie. a poza tym: zawsze pierwsza przechodź przez drzwi, zanim dasz jej miskę sama coś zjedz, a przynajmniej udawaj, że jesz i nie pozwalaj jej wtedy zanadto się do siebie zbliżać (nigdy nie pozwalaj jej podchdzić do siebie kiedy jesz, a już rzucanie jej kąsków jest absolutnie zabronione!!!), kiedy domaga się zabawy odczekaj chwilę, bo jako przewodnik stada to ty decydujesz, kiedy jest czas na harce. to tylko kilka sztuczek, które pokazują psu "gdzie jest jego miejsce". a to pierwszy krok do dobrego ułożenia pupila. jeśli mimo wszysto nie dasz sobie z nią rady idź z psem na szkolenie. pozdrawiam! |  | a!!!
06 kwietnia 2004 Agata 12letnia załamana dziewczyna!! [ odpowiedz ] |
 | słuchaj! ja też mam takie kłopoty ze swoim psem!! mam ratlerka... on ma 8 miesięcy!! i nadal robi w domu... (i to i to..)no wiesz..na wszystko robi..nawet na ubrania!!..no ale... . nie wiem co robic bo mnie na dodatek nie akceptuje!!!! przywiązał siędo mamy mojej... i mnie sie nawet dotknąć nie da!! mam też całe ręce pogryzione!!!dziś nawet ugryzł mnie w rękę i mama chciała do lekarza iść.. bo mnie w kość ugryzł...i nie moge za bardzo teraz ruszać ręki.. bo boli!!!mi mówili że mam pilnować swojego psa... i jak tylko załuwarze że (robi)... to mam mu w dupke dać...i wyniosłym głosem do niego mówić..no wiesz...a co do gryzienia... to jak on cie gryzie?.. przy zabawie? .. gdy trzymasz np.jego zabawke... i poprostu sięz nim bawisz... czy może .. jest to przez niego świadome??? jak cię gryzie? w jakich okolicznościach??..mam nadzieje że sobie poradzisz... bo ja sobie nie poradziłam....i teraz mocno żałuje... :( mówie ci! ucz go! i nie dawaj się gryzć bo potem... u...morzesz sobie z nim nieporadzić....sama nie wiem co robić!! powodzenia! |  | bokser
05 kwietnia 2004 Kasia [ odpowiedz ] |
| Wychodź z nią na spacer zaraz po jedzeniu, spaniu i dłuższej zabawie. z reguły psy wtedy się załatwiają. Jak załatwi się na dworzu to ją wychwal i do domu! Niech się jej kojarzy, że spacer jest od siusiania!
A co do pogryzionych rąk, to zastanów się nad szkoleniem, bo bokserki to nie koniecznie takie aniołki. Do nas na szkolenie chodził 6 miesięczny boksio. Na początku był małym koszmarem a dziś jest jednym z lepszych kursantów. |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|