| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 12 lutego 2004 |
 | Temat: pomocy - Gama / Ola
Hej,
ostatnio moja Gama zaczęła rzucać się na ludzi, psy i domowników. Najgorzej jest jak ucieknie. Wtedy nic już nie pomoże. Dzisiaj po czterech godzinach nieobecności przyprowadziła ją sąsiadka.
Już nie wiem, co robić. Może wy spotkaliście się z tym i macie na to jakąś radę?
Pozdrawiam Opinie/odpowiedzi:
 | aspardobek.w.interia.pl
13 lutego 2004 Daniel [ odpowiedz ] |
| Olu, jezeli nie miala bys klopotow z hierarchia w rodzinie to zapewne tego typu sytuacje nie zdarzaly by sie. nie chce byc banalny i pisac ci zeby nie wpuszczac psa na lozko, nie karmic wlasnym posilkiem, nie przepuszczac pierwszego w drzwiach itd. nie chce rowniez wiecznie sie powtarzac bo dla stalych bywalcow forum moze to wydawac sie smieszne, ale majac na uwadze to ze nie jestes zorientowana w temacie postaram ci sie w miare mozliwosci pomoc. zbyt malo podalas konkretow co do zachowania twojego psa dlatego tez nie moge ci dokladnie odpowiedziec. jezeli takie reakcje nigdy wczesniej nie mialy miejsca to nie powinna byc to wina psychiki psa, chyba ze zostala ona zachwiana poprzez wplyw otoczenia. pierwsza "diagnoze" jaka moge ci postawic to sprowadzic psa na najnizszy szczebel w hierarchii. piesek odpowiednio ulozony od malego nie bedzie atakowac nikogo bez konkretnej przyczyny. jezeli agresja skierowana jest rowniez w strone domownikow to znaczy ze pies czuje sie wazniejszy i silniejszy. dlatego zadaniem calej rodziny jest uswiadomienie psu ze jest najslabszy i musi kazdemu sie podporzadkowac. nie mozna tego robic poprzez "maltretowanie" psa, nie wolno rowniez zmuszac go do posluszenstwa i poddania natychmiastowo (z grubej rury). musi to odbywac sie stopniowo, niech powoli zaczyna widziec ze traci wladze w domu. jezeli psina nie ma wlasnego przewodnika to musi sie on znalezc, wybierzcie poprostu jednego domownika, ktory zajmnie sie psem stanowczo i zdecydowanie, bez zadnych ulegan, ktory bedzie z nim spedzac jak najwiecej czasu. pies musi widziec w takiej osobie autorytet. nie mozesz kierowac sie sytuacja typu: pies mnie najbardziej broni przed wszystkimi to znaczy ze ja jestem dla niego najwazniejsza wiec ja tez jestem jego pania. pies nie moze stawac w twojej obronie w blahych sytuacjach, tylko podczas prawdziwych atakow przez kogos obcego.
nie wiem w jakim wieku jest twoja Gama, dlatego rowniez nie wiem jak bardzo zakodowala sobie wlasna wyzszosc. kilkuletni pies nie tak latwo da sie "przekabacic", nalezy wiedziec jak to robic. wiem ze ostatnia porada jaka chciala bys uslyszec to taka abys udala sie do odpowiedniego szkoleniowca. wiele osob ze wzgledu na rozne przyczyny nie moze skorzystac z porad takich ludzi, dlatego tez polecam odwiedzenie mojej strony gdzie znajdziesz rozne uwagi co do wychowania: http://aspardobek.w.interia.pl
pozdrawiam |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|