| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 05 stycznia 2004 |
 | Temat: nieposłuszny golden / Wilik
Jesteśmy właścicielami goldena ( w tej chwili ma 11 miesięcy).Jest wspaniałym psem, chętnym do zabawy,szybko się uczy, w domu jest bardzo posłuszny, ale......... na dworzu, w obecności innych psów, przestaje zwracać uwagę na właściciela, istnieją tylko inne psy i ich właściciele. Bardzo proszę o radę-jak z nim postępować, jak nauczyć go posłuszeństwa również na dworzu.
Z poważaniem Wilik Opinie/odpowiedzi:
 | golden
06 stycznia 2004 Daniel [ odpowiedz ] |
 | dodam jeszcze od siebie iz pies powinien spedzac wiele czasu na zabawach z innymi psami. jezeli nie zostanie mu to umozliwione to oczywiscie ze bedzie szalec kiedy innego osobnika zobaczy. psina musi od malego przyzwyczajac sie do innych psow aby pozniej takie spotkanie uwazac za cos normalnego. zanim przejdziesz do nauki z linka najpierw sprobuj innych metod np. ucieczka. jezeli pies nie chce cie sluchac zaczynasz uciekac i to tak aby on to widzial. jezeli nie pobiegnie za toba to schowaj sie. kiedy zorientuje sie ze nie ma jego pana rozpocznie poszukiwania. po pewnym czasie wychodzisz jakby nigdy nic, nie zwracasz na psa uwagi. kiedy przybiegnie (a powinien) pochwal go. musi nauczyc sie ze zawsze nalezy byc uwaznym, zwracac na pana uwage. jezeli przyzwyczai sie juz do okreslonego terenu i twoje znikniecia nie beda robic na nim wrazenia poprostu wybierz sie w calkiem cos nowego. pies bedzie troszke sploszony.
|  | niposłuszny golden
06 stycznia 2004 gosia [ odpowiedz ] |
 | Tez mam Goldena ma 7 m-cy. Miałam podobne problemy świetnie się je rozwiazuje na szkoleniu gdzie jest kilka psów z włascicielami. Kiedy wołam psa ja mam zawsze smakołyk. Natomist inni tupia odganioają i krzyczą do psa. Przychodzi już bez problemu. Zawsze kiedy go spuszczam bawie się z nim piłką. Ostatnio pies nawet bardziej preferuje zabawy ze mną niz z innymi psami. Jest jeszcze efekt "głuchnięcia" kiedy zacznie sie bawić w gonienie lub kotłowanie z innym psem niestety trzeba moment odczekac aż się zmęczy i zwróci na mnie uwagę, ale kiedy to zrobi przychodzi bo wie, że jest nagroda. Zasada nigdy nie okazywać niezadowolenia i złości nawet wtedy kiedy ma się ochotę nieposłusznemu pupilowi "futro powyrywać". Pan jest zawsze miły kiedy piesek wraca |  | Odpowiedź
05 stycznia 2004 Ania Leśniak [ odpowiedz ] |
| Witam serdecznie!
Jeśli chcemy uczyć czegokolwiek psa na dworze to musi on bezbłędnie wykonywać polecenia w domu. Na dworze jest pełno ciekawych zapachów i rzeczy które absorbują psa. Nauka przychodzenia do nogi powinna być podzielona na etapy o różnym stopniu trudności. Jeśli pies nie opanuje poprzedniego etapu to nie ma sensu zaczynać następnego. Pierwsze etapy muszą być przeprowadzane w domu, gdzie psa nic nie rozprasza. Potem można dodawać stopniowo jakieś elementy rozpraszające uwagę psa. Jeśli wykonuje bezbłędnie polecenia w domu to możesz ćwiczyć na dworze. Na początku wybierz jakieś spokojne miejsce póżniej wprowadzaj elementy rozpraszające uwagę. Pamiętaj każdy powrót do pana powinien być nagrodzony smakołykiem lub zabawką! (goldeny są bardzo żarłoczne więc nie po winno być kłopotu). Nie wołaj uporczywie psa, gdy wiesz że jest mała szansa że wróci do ciebie. Wyłapuj zachowania pozytywne i nie dopuszczaj do negatywnych. Nigdy nie krzycz i nie bij psa gdy do ciebie wróci! Nic tym nie wskórasz, tylko utwierdzisz psa w przekonaniu że powrót jest czymś przykrym. Do treningu możesz używać długiej linki. Pozwala to na kontrolowanie psa i ćwiczenie przywoływania go z większych odległości. Jeśli to nie poskutkuje a pies nadal wyrywa się do innych psów to możesz zastosować inną metodę. Jest ona niestety mniej delikatna ale sprawdza się w trudnych przypadkach. Prowadź psa na dłuższej lince, gdy zaczyna biec do innego psa pozwól mu biec kawałek a potem zatrzymaj go krótkim stanowczym szarpnięciem (nie ciągnij!) Gdy pies zawraca do ciebie chwal go cały czas i gdy przyjdzie pochwal i daj smakołyk. Kluczem do sukcesu jest traning, trening i jeszcze raz trening. Przyda się też cierpliwość i wyrozumiałość. Ważne jest aby nie powtarzać polecenia i aby ono nie kojarzyło się zwierzakowi z powrotem do domu i końcem zabawy.
Pozdrawiam i życzę powodzenia Ania L. :)) |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|