| |
| kryterium wyboru |
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ] Razem: 1 wiadomości
|
| forum |
 | 01 stycznia 2004 |
 | Temat: hura / jocia
Muszę się z Wami podzielić moja radościa. Otóż Barik był chyba jedynym psem, na ulicy o 24 . wyszlismy z przyjaciółmi i Barikiem na ulice aby zobaczyć sztuczne ognie. Barik był czujny ale wolał łapać kulki ze śniegu i tak go rozkojarzyłam ze nawet specjalnej uwagi nie poświęcał petardom. Później patrzał z nami w niebo i moja radość jest ogromna,że Barik nie jest płochliwy ani bojźliwy. Więc moge mówić o mim zwyciestwie w wychowaniu (bynajmniej jeśli chodzi o strach) więc najlepszym sposobem jest zabawa psa aby go odstresować i olanie jego popłochu!!!!życze szczesliwego Nowego Roku!!! Opinie/odpowiedzi:
 | sylwester w łazience
04 stycznia 2004 aga [ odpowiedz ] |
 | Moja goldenka w sylwestra roku 2002/2003 też miała 5 mc. przeszła go wspaniale.Za to w tym roku spędziłyśmy go obie w łazience w brodziku to był horror dla niej a mnie serce pękało z rozpaczy.Odezwij się za rok,gdy twoja goldenka będzie starsza. |  | .
02 stycznia 2004 Monika [ odpowiedz ] |
| Zgadzam się całkowicie, że najlepszym sposobem na to aby pies się nie bał fajerwerków, jest zabawa z nim i jak to nazwał treser do którego chodzimy do psiego przedszkola "udawanie głupka", czyli udawanie, że wszystko jest śliczne, och i ach. Nasza 5-miesięczna Goldenka też przeszła Sylwestra bez stresu, choć co prawda nie wyszliśmy z nią na dwór. Ale o północy otworzyłam okno, wołałam ją aby skoczyła przednimi łapkami na parapet i głośno się zachwycałam, a ona widząc moją radość machała ogonkiem. I ani razu się nie spłoszyła. Jestem z niej bardzo dumna!!! Gratuluję również Barikowi za odwagę!!! Pozdrawiam!!! |
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]
|
|
|