// FORUM DYSKUSYJNE - PORADY - Rozwiń wiadomość, Labrador i dysplazja - 4łapy Świat Zwierząt, pies, rasy, karma
Home
Sklep
Kontakt
Reklama
Informacje
Startuj z 4lap
Statystyki reklam
Dodaj do ulubionych
Kilkadziesiąt pozycji książek poświęconych psom  w naszej księgarni

[RASY][ARTYKUŁY][OGŁOSZENIA][KARMY][GALERIA][SMS][STRONY][SKLEP][FORUM]

Konto  Domena  Karmy  Sms u Ciebie  Banery  Wyślij sms  Rasy  Wzorce  Czytelnia  Żywienie
 E-kartki  Tapety  Biblioteka  Recenzje  Forum Archwalne  Skórki Gadu Gadu
SKLEP NA 4LAPACH: PROMOCJE KSIĄŻKI POKARMY SMYCZE ZABAWKI AKCESORIA ZESTAWY
DZISIAJ: sobota 11 październik 2008 IMIENINY:Aldona Aleksander Dobromira KONIEC ROKU ZA: 81 dni


Forum
aktualne wątki
napisz
szukaj
ustawienia

Archiwum
bieżący tydzień
bieżący miesiąc

grudzień '2004
listopad '2004
padziernik '2004
wrzesień '2004
sierpień '2004
lipiec '2004
czerwiec '2004
maj '2004
kwiecień '2004
marzec '2004
luty '2004
styczeń '2004
grudzień '2003
listopad '2003
padziernik '2003
wrzesień '2003
sierpień '2003
lipiec '2003
czerwiec '2003
maj '2003
kwiecień '2003
marzec '2003
luty '2003
styczeń '2003
grudzień '2002
listopad '2002
padziernik '2002
wrzesień '2002
sierpień '2002

Sklep . 4lapy . info

Zobacz...


kryterium wyboru
Pokazano: wybrana wiadomość - szczegóły [ wróć ]
Razem: 1 wiadomości

forum


14 grudnia 2003
Temat: Labrador i dysplazja / Izabela
Dobrzy ludzie, podzielcie się wiedzą na temat dysplazji u Labradorów.
Chcę kupić szczeniaka tej rasy i teraz sama już nie wiem jak to jest: jak jest piesek z metryką (cena 2 tys.) to rodzice są przebadani pod kątem dyspalzji ? Pieski bez metryki kosztują ok.800 pln (np.właścieciele psów dostają dwa szczeniaki za pokrycie), ale nie mają już papierów i mam tylko słowo właściciela, że jego pies nie ma stwierdzonej dysplazji.... Po prostu nie jestem w stanie uzyskać odpowiedzi od hodowców, bo każdy chce mi sprzedać swojego pieska,a nie udzielać informacji.Różnica w cenie jest znaczna, ale nie o pieniądze chodzi, tylko o to aby dokonać słusznego wyboru i niekoniecznie nabijać kasę hodowcom, bo mnie ta metryczka jest niepotrzebna, chcę mieć przyjaciela dla całej rodziny.
Opinie/odpowiedzi:
słonko!!!!  07 stycznia 2004 flamak [ odpowiedz ]
IZA !!! jeśli naprawdę szukasz przyjaciela dla całej rodziny ,to napewno powinien być to labrador !!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam ja i 8 miesięczna czarna labradorka POLKA !!!
dysplazja u labradora  15 grudnia 2003 Tomek Rostropowicz [ odpowiedz ]
Izabelo, wiem chyba wszystko w tym temacie, ale nie chce mi sie tego wszystkiego pisać. Zadzwon 507138725 Tomek Rostropowicz. Dodam tylko ze mam aktualnie szczeniaczka (6 mcy) labradorke z rodowodem, która w łasnie jest 3 tygodnie po operacji dysplazji tylnych stawów.
Pozdrawiam.
rodowodowy  15 grudnia 2003 Anna [ odpowiedz ]
Nie polegaj na stwierdzeniu słownym - pies jest wolny od dysplazji , tylko popros o pokazanie zaświadczenia (musi byc podpisane z pieczątką weterynarza.
I jeszcze jedno, z tego co się orientuję to w takie świadectwo musi być również wpisany tatuaż psa (unikalny numer identyfikacyjny), a takiego nie posiadają psy bez rodowodu, więc świadectwo może być "podrobione" (czyli nie musi być ani matki ani ojca tylko innego psa).
dodatkowo bez rodowodu są często sprzedawane - pół kundelki, mieszańce, ojciec NN itp.
Polecam tylko sprawdzone gniazdo rodowodych retriverów. Bo metryka dodatkowo jest potwierdzeniem 100% rasowości, tego, zę rodzice byli zdrowi, zrównoważeni. Inaczej by nie uzyskali uprawnień hodowlanych.
.  15 grudnia 2003 Monika [ odpowiedz ]
Generalnie polecam jednak kupienie pieska z metryczką. Jednak wiadomo, że hodowca nie równa się hodowcy. Dlatego poszukaj takiej hodowli, gdzie właściciel pokaże Tobie wyniki badań pod kątem dysplazji ("porządny" hodowca bez problemu pokaże Ci takie wyniki) i wtedy będziesz wiedziała na pewno czy rodzice szczeniaka są wolni od dysplazji. Jeśli nie wiesz gdzie szukać takiej hodowli polecam Ci zwrócenie się do Związku Kynologicznego w Twoim mieście, a oni podadzą Tobie adresy hodowli (dobrych hodowli). Powodzenia!!!
Nie dziwię sie.  14 grudnia 2003 dimona [ odpowiedz ]
Nie dziwię się, że tak do tego podchodzisz.Uwazam że to normalne.też wzięłam psiaka ze schroniska, o którym nic nie wiedziałam i po chorobie zdechł.Wiem co to znaczy dla rodziny.Wszyscy tak to przezyli, że zablokowali się psychicznie i bali przywiazać do innego psiaczka.To jest naprawdę dramat dla tych,którzy kochaja.Ja też teraz dmucham na zimne.
moja odpowiedź  14 grudnia 2003 Izabela [ odpowiedz ]
wzięliśmy psa ze schroniska jakieś pół roku temu i okazało się, że cierpi na padaczkę mechaniczną nie do wyleczenia (pomimo wielu lekarstw i prób pomocy ze strony weterynarzy). Jeżeli ktoś wie jak wygląda atak padaczki trwający kilka godzin to wie przez co przeszła nasza rodzina. Zuza została uśpiona i dlatego teraz nie chcę żeby dziecko oglądało to samo i chcę mieć zdrowego psa - stąd moje pytanie. Nie widzę w tym nic dziwnego i tym bardziej nie rozumiem krytyki.
Przyjaźń  14 grudnia 2003 AU [ odpowiedz ]
Przyjaciele czekają w schroniskach.
[ Rozwiń odpowiedzi | Dodaj odpowiedź ]


Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są moją własnością lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie. Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu. Wszystkie użyte na stronach serwisu nazwy firm, produktów, czcionek, logo są znakami towarowymi lub zastrzeżonymi znakami towarowymi ich prawnych właścicieli.
design& © by WDesign - wszelkie prawa zastrzeżone

Link sponsorowany: BWWanicki.pl płyty-warstwowe.pl

katalog stron